Rok 2020 za nami, rok wyjątkowo trudny, pandemiczny, pełen sprzeczności i niepewności.
Pozbawiony normalności dostarczył nam sporo stresu i frustracji.
Nie chce już więcej pisać o złych jego stronach.
Dzięki mojej pasji do mody jakoś go przetrwałam choć trochę pokrzyżował moje plany.
Nie narzekam ale skupiam się na teraźniejszości i wyzwalam w sobie tyle optymizmu ile tylko mogę.
Jaki był mój 2020 rok ? Modowo i blogowo?
Zapraszam na "krótki" 😄 przegląd.
/wybrałam zestawy z postów z największą liczbą wyświetleń, dzięki tym, którzy wytrwają do końca /
