niedziela, 26 stycznia 2014
poniedziałek, 20 stycznia 2014
Dieta + ćwiczenia, czyli jak pozbyć się zbędnych kg...

Długie jesienne i zimowe dni, mniejsza ilość ruchu, więcej jedzenia i jest!
Dodatkowa, zbędna ilość kg.
Choroba też nie sprzyja gubieniu tłuszczyku.
Trzeba przystąpić do działania.
Na razie to jeszcze nie dieta a przygotowanie do niej
/mniejsze porcje i ograniczenie węglowodanów przepisy tu klik/.
/mniejsze porcje i ograniczenie węglowodanów przepisy tu klik/.
Napoje tylko ciepłe.
Ćwiczenia też na "pół gwizdka", bo nie wolno mi się męczyć i tylko w domu.
Spacery tak ale w wolniejszym tempie.
Uruchomiłam więc steper /dobre i to/, też w moim, własnym tempie /30 min/.
poniedziałek, 6 stycznia 2014
czwartek, 2 stycznia 2014
W Nowym Roku...
Sylwestra spędziłam z wnukami. Było wesoło, głośno i wybuchowo.
Było też trochę słodkości /pyszna szarlotka i babka piaskowa tu klik / dla moich chłopaków.
Było też trochę słodkości /pyszna szarlotka i babka piaskowa tu klik / dla moich chłopaków.
niedziela, 29 grudnia 2013
Po Świętach...
Święta moje nie były ciekawe, może Sylwester bardziej mi się uda. Plany są a co będzie, nie wiadomo.
Jedno jest pewne, chcę bawić się szampańsko. To już ostatni post w tym roku, więc życzę Wam wspaniałej zabawy.
Jedno jest pewne, chcę bawić się szampańsko. To już ostatni post w tym roku, więc życzę Wam wspaniałej zabawy.
Do Siego Roku!
Dzisiaj piękna, słoneczna pogoda, prawie wiosna /zdjęcia z soboty/. Idę na kawę do siostry.
O pelerynie już pisałam tu klik , u mnie to raczej poncho nie peleryna ale blisko, bo peleryna to krewna poncha.
Była ze spodniami czyli z serii
Była ze spodniami czyli z serii
ale to już było
Subskrybuj:
Posty (Atom)







