Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania pokochać kolor, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania pokochać kolor, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 marca 2014

W blasku słońca czyli pokochać kolor żółty...

Żółty słoneczny to jego ciepła odmiana, cytrynowy to kolor zimny 

Kojarzy się ze słońcem i ciepłem.
Pasuje każdemu /w odpowiednim odcieniu do typu urody/. Tego koloru jest w mojej szafie najmniej, jest prawie nieobecny.

Dlaczego?

Dlaczego tak mało u mnie rzeczy w żółtym kolorze? Prosta odpowiedź - nie przepadam!
Może dlatego, że jeszcze nie odkryłam dla siebie odpowiedniego odcienia.

wtorek, 1 kwietnia 2014

Kolor - niekolor czyli pokochać czerń...

Niektórzy twierdzą, że to nie jest kolor.
Nie wyszczupla, w czerni sprawiasz wrażenie zmęczonej, postarza, jest niebezpieczna, bo źle się  kojarzy,
jest nudna i nie jest kolorem uniwersalnym. Same wady! Co takiego jednak w sobie ma, że kobiety jednak ją uwielbiają?
Projektanci lansują co sezon inny kolor, sami ubierają się tylko na czarno.
Stylistki radzą - pozbądź się czerni, postaw na kolor  a same w niej występują.

Czy kobieta  50+  powinna unikać czerni, może całkowicie z niej zrezygnować 

a może tylko ograniczyć i ożywić ją kolorem? 

Jakie jest Wasze zdanie?

sobota, 15 lutego 2014

Pokochać czerwień ....walentynki...

Czerwień to kolor wysoko energetyczny, kolor gorących uczuć, kolor miłości.

Walentynki kojarzą nam się z kolorem czerwonym.
Czerwone róże, czerwone serduszka, czerwone truskawki.
Kochajmy się nie tylko w ten wyjątkowy dzień.  Kochajmy się każdego dnia.
Nie jestem wielką fanką tego dnia ale to dobra okazja, żeby z osobą bliską zjeść coś pysznego, wypić lampkę szampana.
Żyjmy chwilami, takimi właśnie miłymi, przyjemnymi, wyjątkowymi. Życzę Wam wiele miłości na co dzień, nie tylko w Walentynki.


Czy kobiecie dojrzałej 50+ pasuje ten kolor?   

Moim zdaniem oczywiście, że pasuje! Mnie pasuje! Noszę więc, bo lubię!

środa, 19 marca 2014

Kwitnący wrzos, śliwka węgierka i pachnąca lawenda czyli pokochać fiolet....

Fiolet 

to ponoć kolor luksusu, przepychu, szlachetności i elegancji. Wskazany dla pragnących zgody, ciszy i spokoju.

Symbol ekstrawagancji i próżności.

Ekstrawagancja w zachowaniu, wyglądzie czy strojach jest mi obca.
Próżność również, bo przecież nie jestem zadufana, pyszałkowata, zarozumiała, przemądrzała czy nadęta /moim zdaniem/.

Dlaczego więc ten właśnie kolor jest moim ulubionym?

Nie ma ograniczeń wiekowych, każdy może go nosić /jak tylko lubi/.

wtorek, 25 marca 2014

Białe noce czyli pokochać biel...

"Ten kolor w wersji total look jest absolutnym hitem.
To połączenie niewinności i siły"
HOT Nr.02 luty 2014
Każdy człowiek widzi kolor biały ale każdy widzi go trochę inaczej.
 Odbiór czystej bieli zależy od wieku, stanu zdrowia, samopoczucia, oświetlenia.
Przy słabym oświetleniu odbieramy biel jako barwę ciepłą /lekko zażółconą/
a przy dobrym  jako barwę chłodną / zaniebieszczoną/.
Nie tylko tak widzimy biel, biel ma właśnie takie odcienie:
- ciepłe  lekko zażółcone/kość słoniowa, mleczna, kremowa/
- chłodne lekko zaniebieszczone /zimna, naturalna biel, śnieżnobiała/.
Odcień bieli dobieramy do swojej karnacji, do typu urody bo inna biel dla pani zimy a inna dla jesieni.
Chyba nie ma osoby, która nie lubi tego koloru, w mniejszym lub większym stopniu.
U mnie biel przewija się na każdym kroku, choć nie jako total look.
W mojej wędrówce po kolorach było jej sporo, bo świetnie łączy się z każdym kolorem.
Pasuje na wszystkie pory roku  / u mnie najwięcej jest jej na wiosnę i w lecie/.

Noszą ją kobiety w każdym wieku, również te 50+, bo czemu nie?

Odświeża i odmładza.

"Biały jest wspaniały" /tu klik/ - a więc nośmy biały tak, jak lubimy najbardziej.

"To nie kolor pogrubia ale fason"


poniedziałek, 24 maja 2021

Lilaki czyli pokochać kolor liliowy...

Liliowy - pudrowy odcień fioletu

Jeden z najpopularniejszych kolorów na sezon wiosna - lato 2021.
Pasuje właściwie każdemu choć ponoć najlepiej podkreśla chłodny typ urody.
Pięknie łączy się z bielą /to moje połączenie numer jeden 😃/, beżem i innymi jasnymi kolorami.
Połączenie z czernią, szarością, złotem czy srebrem też świetnie się sprawdzi.

Liliowy total look?

Jak najbardziej, bardzo w trendach! 

Co sądzicie o tym delikatnym kolorku? Lubicie? Nosicie?


sobota, 8 marca 2014

Słodka pomarańcza czyli pokochać kolor pomarańczowy...

Zaliczany do rodziny kolorów ciepłych i jaskrawych, powstaje po zmieszaniu barw podstawowych /czerwonej i żółtej/, nazwa wzięła się od nazwy owocu pomarańczy.

POMARAŃCZOWY

Słodka pomarańcza, słodka mandarynka, brzmi apetycznie, prawda? Czy pasuje każdemu?

Czy pasuje w każdym wieku? Czy pasuje kobietom 50+?

Tego nie wiem! Będą jego zwolenniczki jak i przeciwniczki.
/z cyklu - pokochać kolor/
Świetnie wygląda z bielą i czernią, zwłaszcza jego soczyste odcienie.

sobota, 29 marca 2014

Dziewczyny lubią brąz czyli pokochać kolor brązowy...

Beżowy, brunatny, cynamonowy, miedziany, rudy, czekoladowy.

Czy wszystkie dziewczyny lubią brąz?

Ja należę to tych /i chyba jestem w mniejszości/ co za brązem nie przepadają.
Mam, czasami noszę ale bez większego przekonania.
Nie wiem skąd wzięła się ta niechęć, bo przecież brąz był w mojej szafie prawie zawsze.
Obecnie sięgam po niego głównie jesienią, czasami zimą , tak mi się jakoś kojarzy właśnie z tą porą roku.
Wyjątek stanowi beż i już nawet go pochwaliłam /tu klik/.
Miałam brązu nie chwalić ale nie mogę go pominąć, jest przecież wiele jego zwolenniczek.
Zapraszam na "spacer"po moich brązowych stylizacjach.

Zapraszam również na deser - pyszny i zdrowy / tu klik/.

środa, 5 marca 2014

W kolorze nieba czyli pokochać błękit...

Kolor niebieski kojarzy się z wodą i morzem, z wakacjami i letnim wypoczynkiem. Niebieski to również kolor nieba.
Najzimniejsza z barw. Błękit królewski, paryski, pruski, chabrowy, kobaltowy i ciemny odcień barwy niebieskiej - granat.  Na wszystkie pory roku. Dla kobiet w każdym wieku, dla nas 50+ również. W odcieniach odpowiednich to typu urody, inny dla blondynek, inny dla brunetek.

Wybierajmy, przebierajmy i nośmy niebieski!

poniedziałek, 24 lutego 2014

W kolorze skóry czyli pokochać beż...

Ma wieli odcieni od piasku, gołębiego, wielbłądziego, kamiennego do ciepłych szarości, kremów, jasnych brązów, toffi, cappuccino.
To kolor uniwersalny, bezpieczny, komponuje się niemalże ze wszystkim, bo do beżu pasuje wszystko.
Beż od stóp do głów albo z małym detalem kolorystycznym.

Czy lubię beż?

 Nie bardzo ale pojawia się w mojej szafie, bo czasami mam na niego ochotę, czasami sytuacja zmusza mnie do stonowanych kolorów.
Nie będę pytać, czy kobiecie 50+ pasuje beż, bo to chyba jeden z bezpieczniejszych kolorów.
Uwielbiany przez wiele pań w różnym wieku. Beż i czerń to klasyka i w tej wersji lubię go najbardziej.
Dzisiaj właśnie pokochałam beż /kardigan w odcieniu kamiennego beżu/.

środa, 12 marca 2014

Szara eminencja czyli pokochać szarości...

Ma niewiele własnej energii, całkowicie bierny, neutralny. Dokładnie w połowie  miedzy czarnym a białym.

SZARY

Ma wiele odcieni - platynowy /srebrzystobiały/, srebrny /szary błyszczący/, gołębi /szaroniebieski jasny/,  popielaty, mysi /szarobeżowy/, stalowy /szary o chłodnym odcieniu/, grafitowy /szaroczarny/.

Co ten kolor w sobie ma, że  po niego sięgamy?  Ukrytą moc?

sobota, 22 lutego 2014

Fuksja i amarant - czyli pokochać róż....

W różnych odcieniach, od słodkich pasteli, przez intensywny amarant i fuksje, malinowy /ciemny, intensywny różowy/, indyjski /ciepły różowobrązowy/, łososiowy /jasnopomarańczowy lekko wpadający w róż/, purpurowy i biskupi /różowofioletowy/ i okropny, dla mnie, majtkowy /wyblakły, rozbielony  różowy/.

Kolor różowy chwaliłam już /tu klik/. Zadałam również pytanie, czy kobieta 50+ może  nosić róż?

Ja noszę w mocnych odcieniach, w niewielkich ilościach, jedna, dwie części garderoby i w makijażu / w  intensywnych kolorach oraz w pastelach, to zależy od sytuacji/.

Czy lubicie róż? Jeżeli tak, to w jakich odcieniach? Moją faworytką jest fuksja i amarant.

sobota, 1 marca 2014

Masz zielone? - czyli pokochać zieleń....

Zieleń 

Kojarzy nam się z wiosną, budzącą się do życia przyrodą, zielenią trawy.
W wielu odcieniach, na wszystkie pory roku, dla każdej z nas.
Szmaragdowy /pomiędzy zielonym a morskim/, morski /niebieskozielony/, khaki /wyblakły żółtozielony/, malachitowy /ciemna, intensywna zieleń/, oliwkowy, zieleń butelkowa, zgniła i ta wiosenna, seledynowy i pistacjowy /jasna, delikatna zieleń/, trawiasty /soczysta jasna zieleń/.

Masz zielone? Mam!