"Szalejemy z kolorem różowym, bez obaw, nie zostaniemy posądzone o infantylność".
Taką mam nadzieję a jeśli nawet to ja się tym nie będę przejmować, lubię róż i już...
Malinowy, rubinowy, pudrowy, fuksja - w tym sezonie każdy róż dozwolony.
Nosimy go samodzielnie albo łączymy z bielą, karmelem, czernią czy błękitem.
Odpowiada mi każde z tych połączeń, będę więc eksperymentować.
W makijażu róż też w trendach więc jeśli przyjdzie mi ochota na różowe cienie śmiało zastosuję.
Co sądzicie o tym kolorze? Jesteście za czy nie włożycie niczego różowego?
Zapraszam na moje "różowe szaleństwo".
To "różowe szaleństwo" to płaszcz z wełny parzonej w pięknym kolorze fuksji.
W połączeniu z bielą, jasnym beżem i czernią. W wersji zimowej choć próbowałam bez czapki.
Pod spodem miałam ciepły, dość gruby sweter a szyję opatuliłam szalem.
Nieco lżejsze botki, ostatnio moje ulubione i rękawiczki z lat 80-tych.
Niestety jeszcze zimna niedziela więc czapka z torebki "powędrowała"😏 na głowę.
Ostatnio mało jestem na blogu, mało piszę, może wiosna coś zmieni, może nabiorę chęci do pisania.
Trzymajcie się cieplutko...
Pozdrawiam! Do następnego!
płaszcz-butik,sweter-Bershka,torebka-Mohito,buty-Lasocki CCC,okulary-Code,rękawiczki-lata 80-te,czapka-Bera,szal-Fraas
Cudnie Basiu <3
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Aleksandro za Twoją opinię, serdecznie pozdrawiam...
UsuńSlicznie Basiu, Plaszcz taki super, na luzie i ladnie Ci w tej fuksji.Ja tez kocham roz.Pozdrawiam.)
OdpowiedzUsuńKolor piękny jak dla mnie, już kiedyś nosiłam fuksję. Fason też ciekawy, dzięki Ala, serdeczności posyłam...
UsuńBasiu, pięknie i energetycznie, bardzo "pozytywny" w kolorach zestaw. Jest Ci niezwykle w nim do twarzy. Też z utęsknieniem czekam na wiosnę. Pozdrawiam serdecznie, słońca i pogody życzę, Teresa :)
OdpowiedzUsuńTak Tereniu, kolor twarzowy i taki optymistyczny. Doczekamy się tej upragnionej wiosny, zawsze tak jest, że o tej porze roku zimy mamy dość, buziaki, miłego tygodnia...
UsuńPięknie! Ja też uwielbiam róż. Ten kolor odejmuje lat, dodaje energii i sprawia że czujemy się bardziej kobieco :)
OdpowiedzUsuńZe wszystkim co napisałaś zgadzam się, dzięki za opinię, serdecznie pozdrawiam...
UsuńPięknie wyglądasz Basiu w tym różu :)
OdpowiedzUsuń...i dobrze się w nim czuje Dorotko, dzięki, pozdrawiam...
UsuńBasiu róż towarzyszy mi od zawsze:))nie ma dla mnie znaczenia czy jest trendy czy nie:))kocham go miłością prawdziwą:))ślicznie wyglądasz w tym zestawie i tym kolorze:)))Pozdrawiam serdecznie:))
OdpowiedzUsuńNo właśnie, jak się coś lubi to reszta nie ma znaczenia. Cieszę się, że Ci się podoba, serdecznie pozdrawiam, miłego dnia Reniu...
UsuńBardzo udana stylizacja :)
OdpowiedzUsuńKiedyś wystrzegałam się różu, ale nadszedł taki dzień, w którym zrozumiałam, że to mój kolor i już. Mam kilka sukienek i spódnic w tym kolorze, choć codziennie w różu nie chadzam :)
Róż lubię od dawna ale tak jak Ty nie chodzę w nim codziennie, lubię różne kolory, te spokojne też, serdecznie pozdrawiam🥰
UsuńOsobiście nie lubię różu, źle się czuję w takim kolorze ale to oczywiście kwestia gustu. Twój płaszczyk Basiu jest uroczy.
OdpowiedzUsuńCieplutko pozdrawiam:)
Jeśli nie czujemy się dobrze w jakimś kolorze /w Twoim przypadku jest to róż/ to unikamy, kolorów jest tyle, że mamy w czym wybierać. Dzięki Ewa, serdecznie pozdrawiam...
UsuńWitam Basiu. Widać i u Ciebie wiosnę. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKrysiu, jakoś ta wiosna nie chce przyjść, czekam z utęsknieniem, jak każdego roku o tej porze, ponoć będzie jeszcze zimniej dlaczego grube płaszcze jeszcze nie pochowane. Miłego dnia🥰
UsuńW sumie po róż sięgam sporadycznie ❤
OdpowiedzUsuńKażda sięga na tyle, na ile lubi, są inne piękne kolory...
UsuńBasiu, Twój płaszczyk ma bajeczny kolor 💗!!! Przepięknie nim wyglądasz!!!
OdpowiedzUsuńMnie też ten kolor bardzo się podoba, cudownie się w nim czuję. Dzięki bardzo, serdecznie pozdrawiam...
UsuńSuper Basiu, to taki mocny róż, można by powiedzieć że bardziej magenta lub amarant. Bardzo lubię ten kolor. Ostatnio polubiłam róż.
OdpowiedzUsuńMoże tak, trudno mi określić nazwę, bo w realu i w słońcu jest trochę jaśniejszy. Jest piękny i to najważniejsze. Lubię róż od dawna, przez ostatnie lata pudrowy był numerem jeden. Dziękuję Marzenko, serdecznie pozdrawiam...
UsuńPiękny płaszczyk Basiu :) Fajnie komponuje się Twoimi okularami. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńTak, kolor bardzo ładny a okulary celowo dobrane, dziękuję za Twoją opinię, serdecznie pozdrawiam...
UsuńBasiu, Ty to jesteś Królową Płaszczy! A do tego Elegancji!
OdpowiedzUsuńCudny jest ten płaszczyk! I w kroju, i w kolorze!
Pięknie całość wygląda! Bardzo optymistycznie, no i energetycznie:))
Buziaki!!!
Bardzo lubię płaszcze, zwłaszcza te krótsze, wygodne, do codziennego biegania, bo w modzie interesuje mnie tylko to w czym mogę chodzić i dobrze czuć się i to każdego dnia... Płaszcz fajny, ciepły, jeszcze z grubym swetrem ale jak się pogoda poprawi będzie z lekką bluzką, z grubym swetrem trochę " grubo" się czułam ale zimno to i wyjścia nie było. Kolor optymistyczny, daje kopa jak na niego patrzę 😝, są dni, że takiego kopa potrzebuję. Buziaki, miłego dnia🥰
UsuńJa uwielbiam różowy, ale w bladym zimnym odcieniu, często zestawiam z popielatym kolorem. Twój płaszcz ma odważny kolor , a dlaczego nie....... To są kolory, które bardzo odświeżają, są bardzo kobiece. Warto je nosić. Widzę, że w naszym imieniu przywołujesz wiosnę. Pozdrawiam cieplutko, choc dzisiaj u mnie trochę padał śnieg. (Anna 50+).
OdpowiedzUsuńRóż lubię od dawna w różnych odcieniach, miałam fazę na delikatny, pudrowy choć lubię go nadal. Taki odważny też mi pasuje, bo jak napisałaś - dlaczego nie! Jak widzisz reszta jest spokojna więc tylko płaszcz rzuca się w oczy. Przywołuję wiosnę ale słabo mi to wychodzi. U mnie dzisiaj też padał śnieg, biało było krótko ale jednak nadal zimno. Cieplutko Cię pozdrawiam Anno 50+...
UsuńMa ciekawy fason. Zwracam uwagę na ciekawe kształty ubrań 😉 Do koloru różowego nie mam nic, jak do większości kolorów. Nie używam za bardzo 😆
OdpowiedzUsuńTak, ja też zwróciłam uwagę na fadon i spodobał mi się, jeszcze tylko sprawdziłam jak na mnie wygląda i płaszczyk 😜 był mój. Lubię róż w każdym odcieniu.
UsuńCzadowy kolor :) rewelacja :)
OdpowiedzUsuńTak, kolor super 👍, serdecznie pozdrawiam🥰
UsuńFajnie tu u Ciebie muszę częściej tu zaglądać
OdpowiedzUsuńwartościowy wpis na tym blogu!
OdpowiedzUsuńSuper wpis, piękna stylizacja
OdpowiedzUsuńSuper kolorek płaszczyka. Pasuje Pani :)
OdpowiedzUsuńświetne wyczucie stylu, połączenie kolorów jest jak u najlepszych projektantów
OdpowiedzUsuń