środa, 2 listopada 2016

Co to było za spotkanie...

Co to było za spotkanie!

Muszę przyznać, że świat jest mały.

Dzień Wszystkich Świętych, na cmentarzu.
Lekko zakręcona bo dzisiaj jestem "kobietą upadłą", zagadana z siostrą...

Nagle widzę  piękny uśmiech!

Znam ten uśmiech i znam jej właścicielkę /tylko wirtualnie ale w realu jest identyczna jak na blogu/.

Jedno spojrzenie wystarczyło, Małgosia, nasza cudowna MARGOT.

Rzuciłyśmy się sobie w ramiona,  jakbyśmy znały się od wielu lat.
Te krótkie chwile utwierdziły mnie w przekonaniu, że blogowanie ma sens, dla takich chwil.
Oczywiście na wspólną fotkę nie było czasu  więc to  "nasza wspólna fotka".

Małgosiu, dziękuję za to spotkanie, mam nadzieję, że niebawem spotkamy się ponownie i wtedy rozmowom nie będzie końca.

Jeśli nie znacie bloga Małgosi to serdecznie Was zapraszam / tu klik/.

Nie tylko dowiecie się wiele o modzie ale poznacie urocza osobę!

Pozdrawiam! Do następnego!

84 komentarze:

  1. Basiu bardzo dziękuję :). To prawda spotkanie było niezwykłe - nagle wśród tłumu ludzi znajoma twarz i w jednej sekundzie okrzyk: 'My się przecież znamy' :) . Chociaż nigdy wcześniej się nie spotkałyśmy, wydawało się, że to spotkanie najlepszej koleżanki. Ciepłe, radosne i jakże niespodziewane. Masz rację - blogowanie wyszło poza ramy komputerów, a spotkania w 'realu' są niezapomnianym przeżyciem. Pozdrawiam serdecznie - Margot ;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło było Cie poznać, szkoda, że tak krótko ale wszystko przed nami.
      Pozdrawiam serdecznie i do następnego spotkania w realu...

      Usuń
  2. Super! Rzeczywiście świat jes mały...fajne dziewczyny z Was - to miło jak znajomosc blogowa moze tez rozwinąć sie w rzeczywistości.. Pozdrawiam Was obie 💋

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mały ten świat a takie zbiegi okoliczności są najprzyjemniejsze.
      Zgadzam się Aniu, fajne z nas dziewczyny. Buziaki posyłam...

      Usuń
  3. Właśnie dlatego między innymi warto mieć znajomych i koleżanki z netu, ja w tym roku spotkałam się z Grażynką z "Nieco starsza dziewczyna" i Edytką z "Zapiski roztrzepane". Zazdroszczę Wam i serdecznie obie pozdrawiam, buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No! Takie spotkania są fantastyczne!!!:)))

      Usuń
    2. Warto, racja, bo my nie jesteśmy anonimowe, jak oglądam Wasze blogi to wydaje mi się, że dobrze Was znam.
      To spotkanie utwierdziło mnie w tym przekonaniu. Każdą z Was poznałabym w realu bez problemu.

      Usuń
    3. Tara - są fantastyczne...buziole...

      Usuń
  4. Informację o tym Waszym spotkaniu zobaczyłam najpierw na insta, i szczerze się wzruszyłam, bo bardzo Was lubię dziewczyny, choć Margot znam jeszcze krócej niż Basię, bo chwilkę raczej, naprawdę wspaniała wiadomość 😍 pozdrawiam obie serdecznie, Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, to było wzruszające, co innego spotkanie zaplanowane /choć też bardzo przyjemne i pełne emocji/ a co innego taka niespodzianka. Zdziwienie i wielka radość. Ja też Cię bardzo lubię. Pozdrawiam serdecznie...

      Usuń
  5. No to Wam fajnie. Ja sobie świadomie taką możliwośc wyłączam, niestety, bo nie publikuję swoich zdjęc. Ale to i tak bardzo fajna sprawa, takie spotkanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, mnie znasz ze zdjęć więc jakby co to zaczepiaj. Pozdrawiam serdecznie...

      Usuń
  6. No przecież, że znam Margot! Szkoda, że tylko z bloga! Mam nadzieję, że kiedyś z Wami obiema się spotkam!
    Szczęściary:)))
    Buziaki dla Was!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to Tara kierunek Katowice i już ha!ha!
      Buziole...

      Usuń
  7. I tak życie sprawiło niespodziankę....tym milszą bo niespodziewaną
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich miłych niespodzianek może być jak najwięcej.
      Pozdrawiam Olu, miłej niedzieli...

      Usuń
  8. Blog Margot znam, od niej samej emanuje niezwykle pozytywna aura :-) Najlepsze są takie nieplanowane spotkania, szkoda że są krótkie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, szkoda, że tak krótko ale wszystko przed nami.
      Margot jest dokładnie taka jak na blogu.
      Pozdrawiam serdecznie...

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Życie sprawia nam takie niespodzianki...pozdrawiam Ava serdecznie...

      Usuń
  10. Cudownie, że udało się Wam spotkać! To na pewno nie był przypadek, tak miało być :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba masz rację, bo przecież mogłyśmy przejść obok siebie i się nie zauważyć /pomijam to, że znalazłyśmy się właśnie w tym miejscu i w tym samym czasie/. Pozdrawiam Martusiu serdecznie...

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Może kiedyś też coś takiego Cię spotka, kto wie!

      Usuń
  12. Super, spotkania z fajnymi ludżmi to zawsze nie lada gratka a z kobietami szczególnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, miło spotkać tak pozytywna osobę jak Margot.
      Pozdrawiam Elu...

      Usuń
  13. Oooo jakie ciekawe spotkanie. Też tak chciałabym:) miło spotkać się w realu, a przypadkiem to duża , miła niespodzianka;) przyjedźcie do Londynu:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, zaproszenie przyjęte! To by dopiero była niespodzianka.
      Pozdrawiam serdecznie...

      Usuń
  14. Takie spotkania są cudowne. Też miałam okazje je przeżywać chociażby z Krynką zza oceanu. Okazało się, że na drugim końcu świata odnalazłam bratnią duszę. Mam nadzieję Basiu, że i Ciebie kiedyś spotkam i jestem pewna, że się polubimy. Ściskam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem przeżyłyście cudowne chwile. Krysia to wspaniała osoba.
      Też mam taką nadzieję, że może się uda i spotkamy się a, że się polubimy /oczywiście w realu, bo przecież wirtualnie się lubimy/ nie mam wątpliwości. Pozdrawiam serdecznie...

      Usuń
  15. Spotkania z blogerkami w realu są nadspodziewanie miłe i ekscytujące- miałam takie okazje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się całkowicie. To spotkanie to całkowita niespodzianka, miejsce też niesamowite.
      Pozdrawiam Grażynko...

      Usuń
  16. Miło tak spotkać się "na żywo" :)chociaż miejsce nietypowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, miejsce nietypowe ale to taki dzień.
      Margot jest identyczna jak w realu.

      Usuń
  17. Cute photo! Kisses.
    http://solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  18. To wspaniałe spotkanie:))wiem bo podobne przytrafiło mi się przed kilkoma tygodniami:))pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to fajnie Reniu. Oby takich spotkań było jak najwięcej.
      Serdecznie Cię pozdrawiam...

      Usuń
  19. Właśnie przeczytałam wszystkie komentarze i muszę przyznać, że Państwa reakcja na ten przemiły wpis Basi o naszym spotkaniu jest niezwykle miła, żeby nie powiedzieć wzruszająca. Bardzo dziękuję :) - dziękujemy :) . Margot

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo dziewczyn wie jakie to miłe /takie spotkania, bo miały okazję to przezywać/.
      A zresztą - do mnie chodzą same miłe dziewczyny.

      Usuń
  20. Takie spotkanie to bardzo miła niespodzianka, niestety nie mogę otworzyć strony z blogiem Margot, nie wiem dlaczego, czy mój komputer coś blokuje, pojecia nie mam.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę spróbować www.iameverywoman.eu . Dziękuję i pozdrawiam Margot :)

      Usuń
    2. Racja Aniu, niesamowite spotkanie i niesamowicie miłe.
      Już wiem, że mimo kłopotów, udało Ci się dotrzeć do bloga Margot.
      Pozdrawiam serdecznie...

      Usuń
    3. Małgosiu - jak wpisuje się adres, który napisałaś powyżej, to przy stronie jest komunikat "ta witryna mogła paść ofiarą ataku hakerów", już Ci to kiedyś pisałam, może to jest przyczyną, że nie zawsze można otworzyć Twoją stronę, mnie czasami też wychodzi błąd ale po kolejnych próbach udaje się. Może trzeba to sprawdzić, ja niestety nie wiem jak.

      Usuń
  21. I to jest właśnie cudne! Fantastyczne spotkanie. Fantastyczna niespodzianka. Pozdrawiam Was serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, niesamowite chwile. Fantastyczna niespodzianka.

      Usuń
  22. Que bonito post. Besos

    www.almamodaaldia.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Takie spotkania blogowe są wspaniałe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nasze pierwsze, całkowicie niespodziewane ale nie ostatnie...

      Usuń
  24. Piękne spotkanie :) I w dodatku jakie niespodziewane!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypadek a może tak miało być, bo miejsce nietypowe i każda z nas z innej miejscowości a okazuje się, że kiedyś z tej samej...pozdrawiam serdecznie...

      Usuń
  25. Miłe spotkanie! To prawda świat jest mały! Pozdrawiam!:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Basiu! Takie spotkania są niesamowicie miłe i wzbudzają wiele pozytywnych emocji.
      Serdecznie pozdrawiam, pięknego i słonecznego tygodnia życzę...

      Usuń
  26. Z pewnością było to miłe spotkanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak Lusiuniu, bardzo miłe...pozdrawiam cieplutko...

      Usuń
  27. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu w swoim imieniu i Małgosi.
      Pozdrawiamy serdecznie...

      Usuń
  28. Faktycznie, jaki ten świat mały. Super spotkanie i wyglądacie ślicznie!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno uwierzyć ale może tak miało być.
      Dziękuję za komplement w swoim imieniu i Małgosi.
      Pozdrawiam serdecznie, miłego dnia...

      Usuń
  29. To są własnie najlepsze efekty naszego blogowania. Spotkania te planowane i te z zaskoczenia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Grażynko, zgadzam się, to pozytywy blogowania.
      Nasze spotkanie było z zaskoczenia. Serdecznie Cię pozdrawiam...

      Usuń
  30. I to są pozytywne plusy blogowania! Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, całkowicie się z Tobą zgadzam, to jedna z pozytywnych stron blogowania...serdecznie pozdrawiam...

      Usuń
  31. I love that soft color! A lovely coat, a cute look, dear Barbara.
    Sabine xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sabine Thank you for visiting. I'm glad you like my coat. Best wishes...

      Usuń
  32. Fajnie, że doszło do spotkania - wtedy jest ciekawie i spontaniczne. Jak to mówią, że góra z górą nie - ale człowiek z człowiekiem tak. Życzę ponownego spotkania w realu dla samych siebie. Pozdrawiam obie blogerki i wszystkie inne... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Halinko, to całkowity przypadek i bardzo zaskakujący, bo żadna z nas nie mogła się tego spodziewać ale tak jak napisałaś - góra z góąa nie ale człowiek z człowiekiem tak! Zapewne będą dalsze spotkania, już zaplanowane i o wiele dłuższe.
      Pozdrawiam w swoim imieniu i Małgosi...miłego dnia...

      Usuń
  33. Pięknie Pani wygląda! :))

    http://beciaem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Becia, że Ci się podoba...pozdrawiam w swoim imieniu i Małgosi...

      Usuń
  34. Jaki świat jest mały! Świetnie razem wyglądacie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Haniu, mały ten świat. Dzięki, pozdrawiamy...

      Usuń
  35. Uwielbiam takie spotkania! Obie pięknie wyglądacie. Pozdrawiam serdecznie Was obie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, to niesamowicie miłe chwile Dorotko.
      Dziękuję za komplement w swoim imieniu i Małgosi.
      Buziaki posyłamy...

      Usuń
  36. Odpowiedzi
    1. We are pleased that you like. Margot has a beautiful smile. Best Regards...

      Usuń
  37. Blogowo internetowe znajomości co za czasy nastały:) Taki postęp mediów społecznościowych. Ale to miłe, że ludzie mogą się poznawać przez internet. A nawet spotkać tak jak wy:)
    http://aguniamojswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz rację, co za czasy, kiedyś nie do pomyślenia, teraz wiele możliwości poznania świetnych ludzi. Takie znajomości przeradza się w znajomości w realu, bo choć czasami mieszkamy tak blisko to nigdy byśmy się nie spotkały.
      Pozdrawiam serdecznie...

      Usuń
  38. Basiu bardzo lubię twojego bloga i twoje stylizacje. Polubiłam cię dzięki temu blogowi i internetowi i to jest wspaniałe, że można chociaż troszkę poznać tak wspaniałe kobiety jak Ty, a widać, że i w realu tak jak na twoim zdjęciu z Margo. Dobrze, że są blogi i takie kobiety, które je prowadzą. Współczesne czasy do łatwych nie należą to samotne czasy, a tak wiem...jest Basia, Magda pani Krysia, Margo, Edytaka... i czytając posta i coś z życia poznaje wspaniałych ludzi. Ludzi mających pasje:) Buziaki Basiu i Szczęśliwego Nowego Roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, bardzo mi miło, że lubisz do mnie zaglądać. Mój blog jest taki sam od ponad 6 lat, nie zmieniam się zbytnio, pokazuję to co lubię, śledzę aktualne trendy ale nie jestem od nich uzależniona. Margo - świetna dziewczyna /jesteśmy z tej samej miejscowości ale z czasów naszego dzieciństwa i młodości, jak się spotkamy to dopiero będzie moc tematów/, myślę, że po "szaleństwie sobotniej nocy" una nam się spotkać. Są tu w blogosferze fajne dziewczyny. Z Edytą /Tarą/ znam się najdłużej, ona ma imponujący staż blogowy.
      Tobie również życzę szampańskiej zabawy do białego rana. Szczęśliwego Nowego Roku...

      Usuń