niedziela, 29 grudnia 2013

Po Świętach...

Święta moje nie były ciekawe, może Sylwester bardziej mi się uda. Plany są a co będzie, nie wiadomo.
Jedno jest pewne, chcę bawić się szampańsko. To już ostatni post w tym roku,  więc życzę Wam wspaniałej zabawy.

Do Siego Roku!

Dzisiaj piękna, słoneczna pogoda, prawie wiosna /zdjęcia z soboty/. Idę na kawę do siostry.
O pelerynie  już pisałam tu klik , u mnie to raczej poncho nie peleryna ale blisko, bo peleryna to krewna poncha.
Była ze spodniami czyli z serii

 ale to już było

niedziela, 15 grudnia 2013

Płaszcz na zimę...

Ciepły /wełna z kaszmirem/, z futrzanymi dodatkami.
Szeroki, rozkloszowany/ to jest rozmiar 36/.
Oryginalny włoski płaszcz /lata 90/.

W wersji wyjściowej.

/kulinarnie - deser z mango/

niedziela, 8 grudnia 2013

Zimowo i szaleństwo printów na sukience...

Orkan Ksawery nie zrobił u mnie zniszczeń ale odczułam atak silnego, zimnego powietrza.
W piątek nieźle wiało, potrzebna była ciepła czapka i ciepły komin.
Na szczęście wiatr ustał, niedziela całkiem przyjemna, nawet zaświeciło słońce.
U mnie weekend Barbórkowy i Mikołajkowy.
Przyjmowałam gości, byłam w gościach czyli tak jak lubię.
Płaszcz w wersji zimowej z futrzanym kołnierzem.
Pod spodem sukienka.
Sukienka ma mocny wzór /daje po oczach/ więc inna biżuteria nie jest wskazana.
Wzory - kod kreskowy, szachownica, pepitka, takie szaleństwo printów jest nadal  modne.

Czy pasuje kobiecie 50+? Moim skromnym zdaniem - pasuje!


niedziela, 1 grudnia 2013

W kratkę czyli kraciaste szaleństwo...

Hitem jest tradycyjna szkocka krata.
Czarno-biała nawiązuje do klimatu lat 60.
Jako total look - nawet buty możesz mieć w kratę.

Kraciaste szaleństwo.