piątek, 12 sierpnia 2016

Matowe usta i kolorowe paznokcie - mój hit na tegoroczne lato ...

Matowe usta

 Tego lata modne są matowe usta - czerwone, w kolorze soczystej fuksji czy brzoskwini. 

Nasycona czerwień - ponadczasowa klasyka

 Jest jak mała czarna, stała się częścią kanonu klasycznego piękna.
Każda z nas znajdzie swoją czerwień a z czerwienią na ustach możemy poczuć  się elegancko i wytwornie.

Soczysta fuksja czy słodki róż - elektryzujący trend

Świetnie zastąpią na ustach czerwień.

Brzoskwinia - pochwała delikatności

Kuszące odcienie brzoskwini, zmysłowe koralowe barwy  podkreślą letnią opaleniznę.

Bo szminka, zwłaszcza ta wyrazista, dodaje nam pewności siebie, elegancji i seksapilu.  

Może być najważniejszym elementem letniej stylizacji nawet na plażę, bo trendy na plażę to koniecznie mocno zaznaczone usta.

Manicure

Trendy roku 2016 - latem paznokcie zyskują odcienie tęczy.

Odcienie tęczy możemy nosić na paznokciach pojedynczo  lub łączyć, każdy paznokieć może zyskać inną barwę. Kreski grubsze, cieńsze, szachownice, malowane czernią czy metalicznym lakierem, błyszczące elementy -  to zabawa kolorystyka i formą.

/post z cyklu - uroda/

Moje hity na tegoroczne lato

Płynna pomadka Mattissim Douglas Mat Lipstick  

Doskonale kryje,  ma matowe wykończenie. 
Nawilża a kremowa konsystencja sprawia, że usta mają cudowną gładkość.
Miękki aplikator pozwala na jej dokładne rozprowadzenia na ustach.
Pierwszy raz mam do czynienia z takim aplikatorem.

Moja opinia 

Matowe usta, jestem jak najbardziej na "tak".

Lakier REVLON Perfumerie

Pachnący lakier do paznokci, w kolekcji tych lakierów wykorzystano olejki zapachowe.

Moja opinia

Lakier  GINGER MELON /15/ kupiłam  nie ze względu na zapach ale na odcień czerwieni. 
Mocny, soczysty  idealnie pasuje do matowej płynnej pomadki.
Ma dość cienki pędzelek, dobrze się nim maluje ale lakier słabo kryje, dwie warstwy są konieczne a czasami nawet  to za mało.

PUPA Lasting Color Gel

DŁUGOTRWAŁY EFEKT,  ŻELOWY POŁYSK

Marka PUPA  wprowadziła na polski rynek lakiery do paznokci LASTING COLOR GEL.
Linia ta, zainspirowana żelowymi lakierami z salonów, pozwala uzyskać wyjątkowo błyszczący odcień bez lampy UV.
To długotrwałe i błyszczące wykończenie, idealnie gładka powierzchnia i jednolity kolorystyka.  Wybrałam nr.127 w pięknym czerwono-różowym odcieniu.
Długi, zaokrąglony pędzelek ułatwia nakładanie.

Moja opinia

Bardzo fajny lakier, dobrze się nakłada, ma piękny odcień czerwieni /mała pojemność tylko 5 ml, szybko się zużywa/.

"Tęcza" na paznokciach nie są dla mnie. U mnie każdy jest taki sam. 

A Wy jakie  lubicie? Mocne, soczyste czy bardziej delikatne, pastelowe?

A usta! Matowe czy nie! Czerwone, różowe czy może w delikatnej brzoskwini?
Szminka na ustach. Kusząco, zmysłowo, seksownie....
Na letni spacer czy może też na plażę?

Od rana świeci słońce, to miła odmiana, bo przez dwa ostatnie dni pogoda nie rozpieszczała.
Na skali tylko 16 stopni ale ja i tak wybieram się na dłuuugi spacer.
Spacer nad wodą, z soczystym kolorem na ustach i paznokciach!
Na blogu będę wieczorem.

Pozdrawiam! Do następnego!

66 komentarzy:

  1. Tez uzywam czerwien na usta, Chanel a na paznokcie kolor "nude"tez Chanel.Podobnie jak Ty ,nie lubie na paznokciach kolorow teczy, chyba to juz nie ten wiek ,albo inny gust...zycze Ci Basiu udanego spacerku i pozdrawiam .)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to nie wiek tylko właśnie gust, bo jak by mi się podobały takie w kolorach tęczy to bym nosiła.
      Lubię jeden kolor mocny i wyrazisty. Uwielbiam malować usta i to chyba od dawna.
      Spacer był udany, nawet dzisiaj był ładny i słoneczny dzień. Pozdrawiam Ala i miłego weekendu życzę...

      Usuń
  2. ja płynną szminkę mam z Astora, też fajnie się trzyma i łatwo nakłada. Z paznokciami lubię fantazjować, ale na wyjścia oczywiste, zawsze dobrane do stroju, wtedy już mniej awangardy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płynną mam pierwszą, jakoś tak do tej pory unikałam, na pazurkach lubię jeden mocny kolor.
      Pozdrawiam i miłego weekendu...

      Usuń
  3. Paznokcie to raczej klasyka.Czerwień w różnych odcieniach.Na ustach lubię lekki połysk jednak czerwone nie dla mnie.Gdybym była brunetką to moźe...szkoda
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie lepiej w mocniejszym kolorze choć weekendowo bywa, że nakładam coś delikatniejszego. Kolory pomadki zmieniam w zależności od stroju. Lubię kolor na ustach i z domu bez szminki nie wychodzę. Pozdrawiam Ola, miłego weekendu...

      Usuń
  4. Uwielbiam czerwone szminki i lakiery. A te, które pokazujesz w tonie złamanego ciemnego różu w ogóle są przepiękne i pasują do większości kreacji. Matowe wyglądają bardzo stylowo. Akurat na moim blogu pokazuję coś co się nazywa lakier do ust - zapraszam :) www.iameverywoman.eu . Pozdrawiam serdecznie - Margot :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o takim lakierze, kiedyś o nim wspominałam ale nie miałam.
      Lubię czerwień, czerwień łamana z różem i róż, ten mocniejszy, wszystko zależy do czego.
      Pozdrawiam serdecznie...

      Usuń
  5. Uwielbiam czerwień, zarówno na ustach, jak i na paznokciach
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Również lubię matowe odcienie na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W matach usta wyglądają ładnie choć nie każda lubi...pozdrawiam, miłego weekendu...

      Usuń
  7. Śliczny kolor! Latem bardzo lubię odcienie czerwieni!
    Tą pomadką mnie skusiłaś Basiu:))
    Pozdrawiam Cie cieplutko!
    Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekaw jestem, czy Tobie by pasowała...pozdrawiam i miłego weekendu...

      Usuń
  8. Ładny kolor, tyle, że ust nie maluję własciwie nigdy, a paznokcie z kolei zawsze, ale powierzam je profesjonalistkom. Teraz mam intensywnie błękitne, poprzednio miałam zielone, w odcieniu mięta zmieszana ze szmaragdem:). Czerwienie zostawiam na chłodniejszą porę roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To odwrotnie niż ja, bo ja usta maluję zawsze. Chodzę też do profesjonalistki ale na co dzień maluję sama.
      Kolorowe nie dla mnie, próbowałam i nie byłam zadowolona. Pozdrawiam Anno, miłego weekendu...

      Usuń
  9. Ta czerwień na zdjęciach wygląda dość spokojnie i myślę że nada się na każdą porę roku :-) Miłego weekendu, pozdrowionka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to nie jest mocna czerwień choć nie wiem jak jest u Ciebie bo u mnie na komputerze inaczej i na laptopie inaczej.
      Trudno uchwycić idealnie odcień który jest w realu.
      Pozdrawiam serdecznie...

      Usuń
  10. Ja noszę różne kolory na paznokciach, Twoje kolory są piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze, jak tak lubisz bo jesteś jak najbardziej w trendach...miłego weekendu, pozdrawiam...

      Usuń
  11. Mnie się najbardziej podobają matowe szminki nude. Czerwone nie dodają mi pewności siebie, tylko stresu, że je zjem. Zawsze zapominam że nałożyłam, a lubię się palcami po buzi bezwiednie pocierać (jak się zamyślę) i może się zdarzyć, że tak straszę rozmazaną czerwienią :))) Dlatego rzadko kiedy nakładam. Paznokcie najczęściej mam siwe, beżowe lub czarne. Na dłoniach ostatnio bezbarwne, bez niczego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szminki "zjadam" to normalne ale z rozmazywaniem nie mam problemu.
      To są Twoje kolory / te na pazurkach/ i tego się trzymaj.
      Pozdrawiam serdecznie...

      Usuń
  12. Basiu, ja też nie lubię paznokci w różnych kolorach. Jestem zwolenniczką klasyki, takie paznokcie i kolory jak Twoje bardzo mi się podobają. Słoneczka i ciepełka życzę :) pozdrawiam Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Tereniu za to słoneczko, przyda się, bo przecież długi weekend.
      Co do pazurków to nośmy tak, jak lubimy, co tam trendy.
      Pozdrawiam serdecznie, miłego, słonecznego weekendu...

      Usuń
  13. Basiu ciekawa pomadka i lakiery. Zapachowy lakier ....;)miło pomalować psznokietki takim. Ponadki stosuje i bardzo lubię w różnych kolorach,trochę problem bo mam wąskie usta i nie wszystkie mi pasują ale ten kolor co prezentujesz pasowałby.uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, zapachowy ale ten zapach bardzo delikatny. Najważniejszy jest kolor i jak trzyma się na pazurkach.
      Również zmieniam kolory, dobieram do reszty stroju. Pozdrawiam Cię serdecznie...

      Usuń
  14. Piękny kolor Basiu, chyba też dla mnie. Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Jolu, kolor ciekawy i ładnie wygląda. Myślę, że nie jednej by pasował.
      Pozdrawiam serdecznie...

      Usuń
  15. Fajny kolor. Czy ten lakier długo trzyma się na paznokciach? Pozdrawiam serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet długo, zabrałam go do manikiurzystki /robiłam w Douglasie/ i na sam wierzch pomalowała mi lakierem utwardzającym Chanel /taka czarna buteleczka/, tak mi się cudownie trzymał ale w ten utwardzacz Chanel trzeba zainwestowań ok.120zł.
      Chyba się skuszę. Pozdrawiam Krysiu, miłego dnia...

      Usuń
  16. Wszystko, co na zdjęciach to moje kolory! Usta - tylko matowe, bardzo lubię ten trend. Uwielbiam wszelkie czerwienie, korale czy nasycone odcienie różu. Paznokcie też jednokolorowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ładne kolory, ja też tylko takich używam, mocny róż również jest "Mój"...pozdrawiam serdecznie...

      Usuń
  17. Podobają mi się te kolory. Ale sama jestem przywiązana do koloru nude na paznokciach i do beżowo-różowego koloru szminki. Oczywiście, że czasami poszaleję z kolorami, ale to na wyjątkowe okazje :)
    Miłego weekendu Basiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda z nas Krysiu ma swoje ulubione, każdej ładnie w czym innym, ważne, żeby wiedzieć w czym dobrze wyglądamy i najważniejsze, w czym dobrze się czujemy. Takich spokojnych odcieni też używam, czasami takie pasują do reszty stroju ale generalnie wolę te mocniejsze i chyba jednak w nich wyglądam lepiej, takie jest moje zdanie.
      Kolorów na pazurkach typu - niebieski, zielony, czarny nie lubię /choć miałam i takie przygody ha!ha!/. Nie ważne, że modne, nie są dla mnie. Pozdrawiam serdecznie, miłego dnia...

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Tak Basiu, zgadzam się...serdecznie pozdrawiam...

      Usuń
  19. Uwielbiam matowe szminki. Nadają ustom taki specyficzny wygląd. Absolutnie polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam, przekonałam się i ostatnio ta matowa jest moim nr.1...pozdrawiam...miłego dnia...

      Usuń
  20. Piekne kolory Basiu, podobają mi się i jestem też na TAK przy matowych ustach, mam nadzieję, że z lekkim poślizgiem, bo nie lubię takich pomadek kiedy czuję się jakbym je plasteliną pomalowała, a niestety takie bywają.
    Maluję usta zawsze od rana do wieczora, w lekkich różach, z paznokciami bywa róznie, po pracy w ogrodzie kiedy są połamane i krótkie, wtedy stosuję zwykłe odżywki i przezroczyste barwy.
    Pozdrawiam z moich Kaszub :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest lekki poślizg. Usta również maluję od rana do wieczora.
      Moje paznokcie nie są długie, stosuję odżywki ale i tak nie mogę zapuścić na dłuższe.
      Lubię jednak kolor. To takie Aniu, drobne przyjemności - watro sobie na nie pozwalać, prawda?
      Serdecznie pozdrawiam...buziaki posyłam...

      Usuń
  21. Kolory na paznokcie to różne wybieram i raczej, to u mnie od nastroju zależy. Czerwień też lubię, ale częściej to lakier, nie szminka, aczkolwiek Twoje propozycje podobają mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda z nas lubi coś innego i dobrze, bo tak to by było bardzo nudno.
      U mnie numer 1 to usta choć pazurku też maluję /prawie zawsze/. Serdecznie pozdrawiam...

      Usuń
  22. Ja preferuję spokojne, naturalne kolory ale na wieczór - czemu nie! Czasem można trochę poszaleć.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze Ewo, jak tak lubisz. Z innymi kolorami nie lubię szaleć, raczej wybieram te klasyczne, czerwienie i róże, w odcieniach mocniejszych choć bardziej naturalne, pastelowe też się zdarzają. Pozdrawiam i miłego dnia życzę...

      Usuń
  23. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, bo to tak jak ja...pozdrawiam...

      Usuń
  24. hmm, czerwien na ustach.... mam czerwona szminke ale tak stara..... czyli malo uzywam, prawie wcale. Lubie brzoskwinke, lekki bez... a pazurki po kosmetyczce zawsze mam czerwone, ja sama maluje pastelowym lakierem i to nieczesto bo nie chce mi sie wciaz zmywac lakier. Latem, szczegolnie w upaly ( w tym roku nie ma) ale i tak makijazu prawie wcale nie robie, lekki roz na policzki, szminka i to wszystko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja muszę Ci powiedzieć Jolu, że czerwień na ustach lubię od dawna, oczywiście nie każdemu pasuje, nie do każdego typu urody /moja siostra nie nosi, bo w czerwieni, tej mocniejszej źle wygląda/ a ja źle /no może nie całkiem źle ale gorzej/ wyglądam w tych bladych odcieniach /przynajmniej tak się czuję/. Pazurki zawsze maluję, tak się przyzwyczaiłam i jak nie pomaluję to jakoś tak mi dziwnie, czegoś brakuje. Makijaż na lato u mnie bardzo delikatny, pomadka, ta mocniejsza, tusz i podkład /o podkładzie będzie następny post/ i trochę różu. No i oczywiście krem z filtrem 50.
      Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia Ci życzę...cieszę się, że znów jesteś...

      Usuń
  25. Oba lakiery i pomadka mają śliczne kolory. Bardzo lubię pachnące lakiery Revlona, chętnie do nich wrócę. Pozdrawiam serdecznie Basiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam pierwszy taki lakier, zapach tak delikatny, że mało go czuję ale za to kolor całkowicie "mój".
      Pozdrawiam Dorotko, miłego dnia...

      Usuń
  26. Matowa szminka to coś, czego właśnie mi brakuje w kosmetyczce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mojej też jej brakowało ale teraz już jest...pozdrawiam serdecznie...

      Usuń
  27. Ładny kolor, fajne zdjęcia, miło się czyta to co Pani pisze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że Ci się podoba, zapraszam ponownie...serdecznie pozdrawiam...

      Usuń
  28. Nie mam ani jednej szminki bo ich nie używam :-) za to lakierów kilkadziesiąt a i tak ograniczam sie do 5 kolorów :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bywa, że sięgamy po te najbardziej sprawdzone ale zakup nowego kusi...serdecznie pozdrawiam...

      Usuń
  29. Es un tono que a mí me encanta tanto en barra labial como en esmalte. Bss

    http://almamodaaldia.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tienes razón, Alma. Un símbolo de la feminidad. Nos mujeres como para pintar. Besos ...

      Usuń
  30. Odpowiedzi
    1. Tak, zgadzam się z Tobą, piękny...pozdrawiam...

      Usuń
  31. Ostatnio wrócilam do pomadek. Blyszcyki mi sie znudzily ...a lakiery mam tysiace uwielbiam..
    Piekne kolory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do lakierów to nie mam dużo, ostatnio pokochałam te dwa.
      Błyszczyki też stosuję ale pomadki zdecydowanie częściej.
      Pozdrawiam, miłego dnia...

      Usuń
  32. Ja u siebie nie mogę się jakoś przekonać do malowania ust, chociaż podobają mi się. :p
    Lakier z revlona mam, ale już nie pamiętam jaki odcień,w końcu musi pójść w ruch :D
    Pozdrawiam :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic na siłę, nie jesteś przekonana więc nie maluj, ja uwielbiam od zawsze i chyba tak już zostanie.
      Pozdrawiam serdecznie Klaudio...

      Usuń
  33. Basiu, te kolory to kusząca, letnia propozycja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Ula, to kolory idealne na lato /choć nie tylko/.
      Pozdrawiam słonecznie, miłego weekendu...

      Usuń