piątek, 17 maja 2013

Czerwona sukienka...

Sezon wiosenno-letni w pełni a u mnie nadal z serii

  ale to już było

W mojej szafie rozgościły się na dobre sukienki. Czerwona, lniana sukienka była maxi, teraz przeszła metamorfozę. Ta długość ponoć nazywa się mezzo /przykrywająca kolano/.

Jak myślicie, lepiej w tej długości?


Len ma wiele zalet ale i wad, główna wada to to, że się gniecie.
Nie rozciąga się, nie otula miękko sylwetki, sukienka nie może być zbyt mocno dopasowana, bo pokazuje się każda niedoskonałość figury.
Sukienka była z narzutką w stylu etno z dodatkiem pomarańcza oraz z białymi i czarnymi dodatkami -  w wersji maxi.
Dzisiaj z białą marynarką.
Biżuteria to złoty łańcuch, bransoletka /słabo widoczna/ i pierścionek, trochę się dzisiaj obwiesiłam ale ja jestem sroczka, po prostu lubię.

Odwiedziłam fryzjera / nowa fryzura/.
Mina pokazuje jaka jestem zadowoleniu.

Pozdrawiam i miłego weekendu!

Zdjęcia z wczorajszego dnia, coś byłam "mało wyraźna", teraz już wiem dlaczego, dopadła mnie infekcja, broniłam się ale wygrała ze mną....a więc kuruje się...

sukienka-LaRochelle
marynarka-Kendzia/Makro/
torebka-Gallantry
buty-Embis
wisiorek, bransoletka-vintage z  roku 1986 /przywiozłam z wycieczki do Kopenhagi/
pierścionek-I am
okulary-Vision Express

78 komentarzy:

  1. Zdecydowanie lepiej wygląda wersja skrócona. Prześlicznie wygląda z białym żakietem. Idealnie dobrane buty i torebka:)
    Zdrówka Basiu, dużo zdrówka:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj kicham, prycham głowa pęka, już wczoraj mnie "brało" i dlatego zdjęcia marne, juz wiem dlaczego, to co w środku wychodzi na zewnątrz, to chyba dobrze, że skróciłam?...pozdrawiam...

      Usuń
  2. Wyglądasz pięknie Basiu! I w nowej fryzurce i w sukience. Dobrze zrobiłaś skracając ją. :) Też jestem jak sroczka. :) Pozdrawiam i dużo zdrówka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Docia, ładna pogoda a ja w domu....

      Usuń
  3. Basiu..Twoja fryzurka to grzywka przycieta nad brawiami i raczej bez pazorkow..(zdjecie:stoisz na balkonie w jeszcze dlugiej czerwonej sukience)..to jest wlasnie piekna fryzurka.Ale i tak wygladasz swiezo, chyba wlosy malowalas.Krotka suknia jest o wiele korzystniejsza dla Ciebie.Z bialym zakiecikiem prima.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, malowałam ale to już nakiś czas temu a włosy odrosną, ja myślę, że jeszcze choroba dołączyła się do całości i zaraz to widać na zdjęciach, brak tego blasku, juz wczoraj rano wiedziałam, że coś jest nie tak.Wiesz Ala, robie sobie takie metamorfozy ciuszków, coś obciąć, coś dodać, zmienić guziki i zaraz jest inaczej...pozdrawiam Ala i miłego weekendu Ci życzę...buziaki...

      Usuń
  4. Moim zdaniem maxi sukienki dobrze prezentują się jak są z cienkiego materiału, rozkloszowane bardziej i do kostek. Więc dobrze, że ją skróciłaś! Wybrałaś też dobrą długość, tuż pod kolanem, a nie (jak kiedyś pisałam) trochę poniżej :) Wyglądasz bardzo ładnie, wcale nie uważam, że się obwiesiłaś i sukienka dobrze na Tobie leży. Biały żakiet i czerwona buty fajnie do całości pasują :)
    Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta lniana była taka długa więc chodziłam ale mi się znudziła, trochę odmiany wskazane, długość sobie dokłannie wybrałam, nie podnosi się do góry i jest wygodna nawet jak siedzę, bo wszystko trzeba przewidzieć, najważniejsze, żeby dobrze się czuć, zostawiłam też małe rozcięcie z boku choć może bez byłoby lepiej ale nie mogłabym zrobić większego kroczka a już gdzieś wejść to byłby problem. Kuruje się Asiu, dziś mam wolne "na żądanie" bo rano to nie mogłam słowa powiedzieć...pozdrwiam i pięknego weekendu Ci życzę...

      Usuń
  5. Sukience dobrze Cięcie zrobiło ;) pewnie jej fryzjer lepszy niż Twój ;) i jak widać czerwona sukienka metryki nie ma ,wyglądają w niej dobrze i małe dziewczynki i obłędnie kobiety :)) ;)
    Pozdrawiam i zdrowia życzę !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ..bo my to trochę większe dziewczynki ha!ha!...również pozdrawiam...

      Usuń
  6. Pięknie wyglądasz w wersji skróconej w jasnej kurteczce, obłędnie! a fryzurka? na szczęście włoski szybko odrastają. Szybkiego powrotu do formy życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, odrastają na szczeście, już za tydzień będzie lepiej, ostatnio robię metamorfozy sukienek i skracam, zawsze to jakaś odmiana, bo na nowe zakupy jakoś nie mam ochoty...mam nadzieję, że choroba szybko mi minie...

      Usuń
  7. w tej sukience wygląda Pani olśniewająco! do tego ta biała marynarka ,po prostu super.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i miło mi, że Ci się podoba...pozdrawiam...

      Usuń
  8. Kocham czerwien wiec sukienka jak najbardziej w moim stylu. Zakiecik - kropka nad ''i''!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że Ci się podoba...pozdrawiam i miłego dnia Ci życze...

      Usuń
  9. A ja dziś pierwszy raz nie jestem zachwycona. Nie podoba mi się ta sukienka. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumię Aniu, może masz rację, że nie jest dobrze ...pozdrawiam i miłego dnia Ci życzę...

      Usuń
  10. Choć uwielbiam maksi, to muszę przyznać, że tej sukience zmiana wyszła na dobre. Teraz jest taka uniwersalna, a takie ciuszki lubię najbardziej. I do pracy i na spotkanie. Do tego len, który uwielbiam, choć faktycznie materiał to trudny:).
    Pozdrawiam i zdrowia życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, trudny ale ma wiele innych zalet, dziękuje za życzenia zdrowia, kuruje się...pozdrawiam mi miłego dnia...

      Usuń
  11. Skrócona sukienka prezentuje się lepiej. Szkoda tylko, że się gniecie, ja tego nie lubię, choć też mam tego typu sukienkę. Kolor piękny. Bardzo pasuję Ci taka intensywna czerwień :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest len i nie ma takiej możliwości, żeby się nie gniotła, też tego nie lubię ale kolor bardzo mi się podoba, dodaje mi energii choć wczoraj i dzisiaj energii całkowicie brak...pozdrawiam...

      Usuń
  12. Sukienka jest śliczna , całość doskonale na Tobie wygląda !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że Ci się podoba bo mam wątpliwości...pozdrawiam i miłego dnia...

      Usuń
  13. Sukienka jest bardzo ladna. Pieknie wygladasz Basiu, elegancko i z klasa.
    Zdrowiej, bo lato nadchodzi:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Elu za opinie, pozdrawiam i miłego dnia...

      Usuń
  14. mnie się podobają obie wersje! i wcale mi się nie wydaje, że w tamtym roku była lużniejsza:))
    pięknie wyglądasz w czerwieni! hehehe, każda z nas wyszła choć raz w życiu z taką miną od fryzjera;))
    ale nie jest żle, powiedziałabym nawet, że fajnie:D
    kuruj się Basiu szybciutko!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie teraz mi się wydaje, że jest za luźna i trochę wisi, może się rozciągła albo...może ja schudłam ha!ha!...a tak nawiasem mówiąc, to miałam wczoraj zły dzień, brało mnie już choróbsko,ale kuruje się, kuruje, pozdrawiam Tata ...buziaki...a włosy na szczęście odrastają...

      Usuń
  15. The maxi dress is nice and very appropriate for a special event, but the length now I like best. The dress is elegant and feminin and nevertheless suitable for nearly every occassion. You look marvellous in it!
    Have a great weekend my dear!
    Sabine xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sabine thank you for the feedback, you also have a nice weekend...kisses...

      Usuń
  16. I love your maxi dress! Kisses dear.
    http://www.solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie wyglądasz w czerwieni. Wersja krótka jest the best!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mito to usłyszeć od Ciebie Małgosiu...pozdrawiam...

      Usuń
  18. Dzień dobry
    Od kilku miesięcy jestem czytelniczką pani strony.
    Jestem zachwycona pani pomysłowością, wytrwałością i starannością .
    Życzę pani nadal miała tyle zapału i fantazji w tworzeniu następnych postów.

    Pozdrowienia
    Krysia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Krysiu! Miło mi, że jesteś moją czytelniczką. Dziękuje Ci za opinie i zapraszam ponownie...pozdrawiam i miłego dnia Ci życzę...

      Usuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. A niech Cię tam wszystkie chwalą, ja mam ochotę Cię udusić. Tak, udusić za to, że zmarnowałaś taką cudowną MAXI!!!!
    Sukienka wcale nie wisi, tylko się wręcz opina (zob. zdjęcie 1 i 2 od góry).
    Jestem szczera, więc wręcz podziwiam stylizację pierwotną tz:- MAXI! - wyglądasz w niej jak gwiazda.
    No ale cóż, ja też tak mam, że nieraz coś przedobrze i odwrotu nie ma.
    Biżuteria teraz modna w nadmiarze, więc u Ciebie pod tym względem minimalizm, nie przejmuj się.
    W krótkiej też wyglądasz dobrze, ale mnie żal tej MAXI i już. Włosy odrosną - sukienka NIE!!!
    Ściskam Cię mocno___Tess.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A powiem Ci Tess, że ta długa to mi się już znudziła i ciach /ciachłam tak jeszcze jedną/, teraz jest mi bardziej wygodnie i na tak zwany "co dzień" lepiej. A to, że wisi to może źle określiłam, dół zrobił się w literą A, jakiś taki "luźny", przy długiej było inaczej, włosy odrosną, a biżuteria to moja słabość, czasami jest tego mniej a czasami więcej. Masz racje, było w sam raz...pozdrawiam i idę się kurować, już jest lepiej...

      Usuń
  21. Basiu fryzurka jest świetna i uważam że ci w niej bardzo ładnie:))Poza tym włosy szybko rosną, także będziesz mogła wrócic do poprzedniej, a ta to zawsze jakaś zmiana i odmiana )))!
    Sukienka jest śliczna, w wersji maxi była super, ale w tej nic jej nie brakuje !
    Mnie się bardzo podoba nowa wersja!A z żakiecikiem wygląda bardzo elegancko, biżuterii jest w sam raz, w niczym nie przesadziłaś !!!

    Fakt chyba po raz pierwszy widzę Cie na zdjęciu bez uśmiechu....haha :)))PO prostu foch Cię dopadł!Nie martw się ja jak wracam od fryzjera to pierwsze co robię to poprawiam po swojemu, włosy muszą się ułożyc i dopasowac po ścięciu na nowo :*

    Odpoczywaj i kuruj się :)))B*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nawet może nie foch ale złość, bo sama chciałam krótko. Do tego już mnie "coś" brało i to widać, byłam bardzo niezadowolona ale postanowiłam dodać tę stylizację, bo przecież nie zawsze jesteśmy promienne. Czasami mamy gorsze dni i to był ten mój gorszy. Dziękuje Beatko za pociechę, kuruje się i już jest lepiej...pozdrawiam i miłego weekendu Ci życzę...buziaki...

      Usuń
  22. Ale piękna sukienka!
    Świetne zdjecia ;))

    http://closertotheedge1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje , miło mi, że Ci się podoba...pozdrawiam...

      Usuń
  23. Odpowiedzi
    1. Myślę Beatko, że kolory mnie lubią...miłego dnia...

      Usuń
  24. Krótsza wydaje się ładniejsza i zgrabniejsza, żakiecik super. Razem tworzą ładny zestaw.
    A włosy odrosną szybko, nie ma co się martwić - zwykle mam to samo po przyjściu od fryzjera.
    Czasami mimo zagnieceń warto wybrać naturalny materiał, aby ciało też pooddychało zwłaszcza w wyższą temperaturę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Halinko, warto, mnie te zagniecenia nie przeszkadzają, len to len...włosami już się nie martwię, sama chciałam tak krótko to mam...ha!ha!...pozdrawiam i miłego dnia...

      Usuń
  25. Uwielbiam czerwone sukienki! krótsza wersja bardziej mi się podoba, ale ta długa też była bardzo fajna.
    ż białym żakiecikiem wygląda pięknie i elegancko :D Pozdrawiam i życzę zdrówka ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Kasiu, kuruje się, całą zimę i srogi początek wiosny byłam okazem zdrowia a teraz jak ciepło to ja choruje...miło mi, że Ci się podoba...pozdrawiam i miłego weekendu...

      Usuń
  26. Pani Basiu, sukienka ma piękny kolor i myślę, że faktycznie wygląda lepiej w skróconej wersji! A co do lnu, to niech się gniecie, musi się przecież gnieść - najważniejsze, że to naturalny materiał i idealny na upały. Nie ma nic lepszego! Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że infekcja szybko sobie pójdzie! Życzę zdrowia!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Martusiu...pozdrawiam piękną Paryżankę...

      Usuń
  27. fantastyczny kolor, skrócona wersja jest dużo lepsza i wygląda bardzo korzystnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mi się wydaje, że skrócona lepsza, wygodniejsza i bardziej uniwersalna...pozdrawiam...

      Usuń
  28. Fabulous in red Barbara.
    XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

    OdpowiedzUsuń
  29. Zaczyna się niewinnie: fragment sukieni, później trochę więcej, a na trzeciej fotce- taaaka noga!:) Elegancka i seksowna ta twoja sukienka zarazem i ma bardzo twarzowy kolor! życze miłego tygodnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również życzę Ci miego tygodnia..pozdrawiam...

      Usuń
  30. Cudownie wygląda Pani w czerwonej sukience.

    OdpowiedzUsuń
  31. Basiu mogę Ci tą polecić, na moich się sprawdza doskonale odżywka. Lakier do paznokci też. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. A tam fryzurka taka, czy siaka i tak pięknie wyglądasz :) włosy rosną szybko. Zdrówka życzę! Sukienka bardzo skorzystała na obcięciu ;) fajnie wygląda z białym żakiecikiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, odrosną, ale tak krótko sama chciałam, kuruje się...miłej niedzieli...pozdrawiam całą Twoją radzinkę...

      Usuń
  33. Sukienka śliczna też lubię len:))myślę że ta długość jest lepsza:))) Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla Ciebie też Reniu, miłej niedzieli....

      Usuń
  34. Z białą marynarką wygląda rewelacyjnie! Myślę, że długość krótsza wygląda korzystniej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowana większość jest za krótszą wesją...pozdrawiam Olu...

      Usuń
  35. I hope you get healthy soon, sneezing nice not to wear a stunning red dress ... Love the red-white combo .. prelude to summer and good weather ... Kisses.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much for your visit and Rosy opinion. Best regards and have a nice weekend.

      Usuń
  36. Wlosy odrosna i bedziesz znowu "sobą" ale mnie sie podoba, a sukienki czerwone to i "moja bajka", bardzo lubie, wiec podobaja mi sie obydwie wersje :)

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do włosów to sama tak chciałam a teraz "kręcę nosem", masz racje, odrosną, dziękuje za opinie, miło mi, że Ci się podoba...pozdrawiam...

      Usuń
  37. Basiu również pozdrawiam i dziękuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Qué bonito vestido rojo.
    Acabo de descubrir tu blog y me gusta,pásate por el mio si tienes un ratito y si te gusta nos seguimos. Bss.
    http://atentamente-carmen.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much for your visit....best regards...

      Usuń
  39. Odpowiedzi
    1. Jest mi w niej wygodnie, właśnie w takiej krótszej...pozdrawiam Jolu...

      Usuń
  40. Witam,
    bardzo ladnie wygladasz, super sukienka i dodatki, twoje dodatki sa urocze, te dlugie wisiory to jest to,
    pozdrawiam serdecznie i zycze milego dnia,
    ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło Aniu, że Ci się podoba...pozdrawiam i zapraszam ponownie...

      Usuń