sobota, 4 września 2010

Na koncert...

Na pożegnanie lata koncert arii operowych w mojej dawnej szkole podstawowej
i mój fioletowy total look  przełamałam bielą.

Cienki szaliczek i perły, bo przecież na koncert. Buty szpilki świetne na taką okazję i kopertówka.

Szkoda tylko, że całość stroju nie załapała się na foto, zawiódł fotograf.

  Koncert arii operetkowych. 

Czterech wspaniałych, utalentowanych, młodych ludzi dostarczyło mi wielu wzruszeń.
Koncert odbył się w mojej szkole podstawowej, ożyły wspomnienia.
 


Tylko gdzie te moje stare ławki i kałamarze?

Szkoła wkroczyła w XXI wiek, teraz sale multimedialne!

Zeszyt ucznia

Tablica

POZDRAWIAM!

Sukienka-Blus
buty-La Strada
marynarka-Kaliko
perełki i szalik-butik, I am

6 komentarzy:

  1. Pieknie wygladalas,te kolory wspaniale,no i biel z perelkami,Wow!kiedy ja do tego dojde i zaczne ubierac sie jak przystalo w moim wieku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo elegancko, stosownie do okazji :) Pięknie Ci w fioletach! Śliczne bukiety, oh:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygladasz pieknie i bardzo dostojnie :)
    Dziekuje za wizyty u mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Pieknie Basiu;)i ja bardzo lubie perły:)pozdrawiam Cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. cudownie!!!!
    perły w połączeniu z szalem prezentują się bosko!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mniam, uwielbiam fiolety - dobry zestaw.

    OdpowiedzUsuń