piątek, 2 grudnia 2016

Okulary - element damskiej biżuterii?...

Określenie okularnik, okularnica odkąd pamiętam, źle się kojarzyło. 

To osoba nie bardzo ciekawa /w szkole to kujon/.

Jednak ostatnio nastąpiła znaczna zmiana.
 Teraz uświadamiamy sobie, że okulary to także istotny element naszego wizerunku, to element stylu!
Okulary stają się naszą biżuterią. Czasami mamy nie tylko jedną parę, zakładamy je tak, żeby pasowały do konkretnych rzeczy.
W rozmowie z osobą to ponoć pierwsza rzecz na jaką parzymy, bo rozmawiając z kimś patrzmy mu prosto w oczy.

Czy zawsze dodają nam uroku?

Wszystko zależy jakie oprawki wybierzemy!

Od jakiegoś czasu ja również stałam się okularnicą. Do tej pory były to tylko okulary do czytania i nie bardzo się tym  przejmowałam.
Teraz, kiedy zaczynam nosić na co dzień to już dla mnie mały problem.
Trudno mi się przyzwyczaić a ponieważ to jedynki wiec raz zakładam innym razem nie!

Czasami humor mi dopisuje i czuję się w nich dobrze.

Czasami jednak mam dość niewyraźną minę. 

Przy wyborze oprawek byłam przekonana do nich w 100% ale teraz już nie jestem.
Druga para to przeciwsłoneczne /korekcyjne/. Do tych jestem przekonana w 100%.

Bo jak świeci słońce to jaki można mieć humor?

Pozdrawiam! Do następnego!

okulary-Vision Express / Boss Orange, ArtDeco/

58 komentarzy:

  1. Dobrze dobrane oprawki potrafią zmienić na korzyść każdą twarz. Jednakże jest to bardzo istotny oraz trudny wybór.Moim zdaniem Twój wybór jest doskonały :-) Mam koleżankę, która ma chyba 12 różnych okularów -aby pasowały jej do każdego zestawu :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, to trudny wybór, nie zdawałam sobie sprawy, że aż tak trudny.
      Czasami wydaje się, że jest o.k a potem nie bardzo nam pasuje.
      12 par to dla mnie za dużo ha!ha! ale myślę, że jeszcze jedna będzie konieczna.
      Dziękuję Ci za opinię, cieplutko pozdrawiam...

      Usuń
  2. Basiu, świetnie wybrałaś okulary 🙂 Ja jestem okularnicą od urodzenia z dużymi minusami, i w okularach widzę 50-70% więcej nie da się skorygować, rozbieram je tylko do spania, oprawki mam jedne, co widać 😉 zmieniam dopiero jak konieczna jest zmiana szkieł, bo to one czynią u mnie cenę, więc jeśli chodzi o dekoracje muszę nadrabiać w inny sposób 🙂 a w dieciństwie nacierpiałam się bardzo, na szczęście byłam naprawdę kujonem 😍 buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się do nich przekonam, tak jak napisałam Olu, raz zakładam innym razem nie, to tylko jedynki i poprawiają komfort widzenia ale bez nich też widzę. Twoje oprawki są świetnie dobrane i dodają Ci uroku.
      Dziękuję za Twoją opinię, buziaki posyłam, miłego dnia...

      Usuń
  3. Ja też jestem okularnicą na minus:):) jak dotąd wybierałam cieniutkie oprawki.
    Właśnie jestem przed wyborem następnych, może tym razem skuszę się na inne, bardziej masywne ... zobaczy się :):)
    Uśmiałam się przy fotce z "niewyraźną miną" zdecydowanie uśmiech jest dla Ciebie:):)
    Miłego uśmiechniętego weekendu!


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Elu, zdecydowanie te niewyraźne, groźne miny nie leżą w mojej naturze.
      Pozdrawiam cieplutko, miłego weekendu...

      Usuń
  4. Moim zdaniem oprawki w okularach korekcyjnych dobrałaś bardzo dobrze. Są pewne zasady ich dobierania i jeśli się ich trzymamy, to jest ok. Te pierwsze podobają mi się bardziej, niż te przeciwsłoneczne, ale najważniejsze, aby czuć się w nich dobrze. Pozdrawiam Cię Basiu serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może trochę czepiam się tych oprawek, muszę się przyzwyczaić. Na żywo jest ponoć jeszcze lepiej/tak mówią/.
      Słoneczne uwielbiam i czuję się w nich znakomicie choć twierdzisz, że gorzej dobrane, bo jak w czymś czujemy się dobrze, to pojawia się uśmiech a on potrafi czynić cuda. Dziękuję za Twoją opinię i cieplutko pozdrawiam, miłego weekendu...

      Usuń
  5. Zdecydowanie tak ;) - według mnie okulary to też rodzaj biżuterii :). Trudno czasami dobrać odpowiednie oprawki, trudno też czasami przyzwyczaić się nie tylko do tych okularów noszonych na co dzień, ale i tych słonecznych na przykład. Podoba mi się, gdy panie noszą okulary gdzieś na głowie, na zasadzie przepaski, podobają mi się też odważne oprawki i kolorowe szkła. Bardzo pięknie dobrałaś wszystko do swojej urody i kształtu twarzy :) . Pozdrawiam 'zimowo' :( niestety raczej nas zasypało i okulary słoneczne być może będą musiały poczekać ;) - buziaki - Margot

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Margot, to nasza biżuteria, jest duży wybór /co nie oznacza, że jest łatwo/ więc mogą być ozdobą a nawet odzwierciedleniem naszego charakteru. Do słonecznych jestem przyzwyczajona, bo noszę od dawna /wprawdzie nie te ale mam wiele par, z którymi teraz chyba muszę się pożegnać/. Odważne oprawki nie każdemu będą pasowały. Kolorowe szkieł też.
      W słońcu /tego na zdjęciach nie widać/ moje mienią się na niebiesko, zielono, pasują do moich oczu, oczy są wyraźne i i lekko powiększone. Teraz sypie ale czekam na słońce to i te słoneczne przydadzą się. Pozdrawiam cieplutko, buziaki...

      Usuń
  6. A mi jak najbardziej podobają się te pierwsze okulary tak samo ja drugie ;) Uważam, że bardzo dobry wybór ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za Twoją opinię...serdecznie pozdrawiam Małgorzato...

      Usuń
  7. Ja mojej corki nie wyobrazam sobie bez okularkow, nosi od 8 miesiaca zycia 3.5
    co gorsza dopoki nie zaczela ich nosic byla nieciekawym , brzydszym dzieckiem , przy slicznej jak z obrazka siostrze, tak wiem jak to strasznie brzmi, ale wszyscy tak mysleli ,tylko jak o dziecku powiedziec ze jest brzydkie
    okularki to zmienily, powiekszyly nieproporcjonalnie male oczka , skorygowaly zezujace oko i wypiekniala , teraz z jej usmiechem i okularkami skrada wszystkie serca

    co do twoich - nie sa zle, korekcyjne to ciezki orzech , mysle ze gdybys jeszcze troche poszukala ,to znalazlabys idealniejsze , w kazdym razie takie w ktorych czulabys sie lepiej
    dobre nie jest wrogiem zlego
    sama nie nosze ale przechodze ten proces z Ola ;)


    oko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja córka więc jest przykładem, że okulary dodają uroku. Fajnie, że ma tak dobrze dobrane, bo śliczna z niej dziewczynka.
      Pewnie masz rację, że mogło być lepiej ale jak wybierałam to wydawało mi się, że to te idealne.
      Dziękuję Aniu za opinię, pozdrawiam Ciebie i dziewczynki...

      Usuń
  8. Basiu, moim zdaniem wyglądasz w obu ładnie, ale jeśli sama masz jakieś wątpliwości, to sobie za jakiś czas sprawisz inne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się przyzwyczaję,może sprawie sobie jeszcze jedną parę ha!ha! Trochę marudzę /tak twierdzi mój M./
      Serdecznie Cię pozdrawiam...

      Usuń
  9. Bardzo ładne oprawki dobrałaś i bardzo Ci w nich do twarzy:)))ja mam problem z noszeniem okularów bardzo ciężko jest mi się przyzwyczaić:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, to tak jak ja, też mi ciężko, moja siostra nosi od dawna i nie marudzi a ja...maruda...wszystko na "nie".
      Miłego weekendu, pozdrawiam...

      Usuń
  10. Basiu mnie bardzo podobasz się w tych okularach....idealnie dobrane i wyglądasz w nich bardzo ładnie. Basiu na pocieszenie:od 6 miesięcy mam ten sam problem...miałam duże problemy z oczami , stale zapalenie oczu....poszłam w Polsce do lekarza tu za drogo...i powiedział na stałe mam 1.5 plus też bez widzę, ale z okularami to nie dostaję zapalenia, też nie mogę się przyzwyczaić, a oprawki to tu wyszukuję i szykuję się na Polskę, żeby szkła pozakładać;)chcę mieć więcej:)buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, nie jest łatwo, zwłaszcza jak problem dotyczy tyko komfortu widzenia. Pewnie jak bym bez okularów nic nie widziała to byłoby łatwiej, nie ma wyjścia i już a tak to marudzę, bo nie ma co się czarować, bez okularów jest mi o wiele wygodniej. Wybrałam uniwersalne, żeby pasowały do wszystkiego /i tak dużo kasy poszło/ ale może sprawie sobie jeszcze jedne, kto wie! Dziękuję Jolu za Twoją opinię i serdecznie pozdrawiam...

      Usuń
  11. Dobrze je dobrałaś, Basiu.
    Nie są udziwnione, pasują do wszystkiego, są z gatunku fasonu oprawek zawsze modnych, a przy tym dobrze leżą na Twojej twarzy.
    Grunt to wybrać okulary zgrywające się z kształtem twarzy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Specjalnie wybierałam uniwersalne, bo muszą być do wszystkiego, ja nie lubię udziwnionych i chyba nie wyglądałabym w takich dobrze. Ponoć jest dobrze, tak wszyscy twierdzą w realu a ja marudzę, trudno mi się przyzwyczaić!
      Ponoć to kształt dla mnie odpowiedni, nie wiedziałam, że dobór okularów jest taki trudny.
      Pozdrawiam cieplutko, miłego weekendu...

      Usuń
  12. Basiu twarzowo Ci w okularkach, słońca życzę i pozdrawiam imieninowo, wszak Barbórka tuż tuż :)Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Tereniu za życzenia, u mnie jutro goście, dzisiaj czeka mnie trochę pracy.
      Dziękuję również za Twoją opinię. Miłego weekendu i duuużo słonka...

      Usuń
  13. Bardzo mi się podobają oprawki Twoich optycznych okularów,ładny kolor,twarzowy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się podobają te oprawki tylko jakoś tak Grażynko w okularach nie czuję się za dobrze, marudna baba jestem, ciągle coś wymyślam zamiast zaakceptować, że przyszedł czas na okulary i już.
      Dziękuję za Twoją opinię i serdecznie pozdrawiam...

      Usuń
  14. Nice :)

    http://trapeziovermelho.blogspot.pt

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też powinnam już zacząć nosić okulary, ale odwlekam ten moment na ile się da :)
    Tobie bardzo pasują :)
    Basiu, wszystkiego najlepszego z okazji imienin :) :) :)
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha!ha! Gosiu, ja też odwlekałam.
      Dziękuję za życzenia, jest mi niezmiernie miło, że pamiętałaś.
      Cieplutko pozdrawiam...

      Usuń
  16. Kocham okulary :),bardzo dobrze w nich wyglądasz.
    ______________________________

    http://stylowo40.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, może ja też pokocham, dziękuję za opinię...serdecznie pozdrawiam, miłego dnia...

      Usuń
  17. Cute coats! Kisses.
    http://solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  18. Basieńko, dzisiaj zacznę od życzeń. Dzisiaj jest Twoje święto. Z okazji Imienin życzę Tobie wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń i radości w każdym dniu:)
    Jeśli chodzi o okulary, to od kiedy musiałam je nosić (najpierw do czytania) to starannie dobierałam oprawki, ponieważ potraktowałam je jako dodatek do biżuterii. Teraz noszę na co dzień. Mam szkła progresywne. Nawet słoneczne są korekcyjne. W tym przypadku wybór oprawek jest niewielki. Dlatego nie mogę poszaleć z okularami słonecznymi tak jak bym chciała. Wolę jednak lepiej widzieć niż lepiej wyglądać. Najlepiej jednak, jeśli połączy się i jedno i drugie.
    Basiu, Ty zawsze masz wszystkie okulary idealnie dobrane. Fantastycznie w nich wyglądasz. Miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, bardzo dziękuję za życzenia, jest mi niesamowicie miło, że pamiętałaś!
      Też zaczynałam od tych do czytania. Do szkieł progresywnych jeszcze się nie przekonałam.
      Słoneczne też mam korekcyjne i tu, jak piszesz, nie miałam dużego wyboru.
      Dziękuję za Twoją opinię, jest dla mnie bardzo ważna.
      Serdecznie pozdrawiam, buziaki...

      Usuń
  19. Bardzo lubię okulary :) Tobie nawet te jedynki dodają uroku... ;) U mnie niestety wada wzroku... -4,5 ( >_< ), a do tego światowstręt..., więc z okularami się prawie nie rozstaję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, nie ma wyjścia, nosić trzeba i...polubić...serdecznie pozdrawiam, miłego dnia...

      Usuń
  20. Ja nosiłem okulary przez 2 lata, ale oprawki były nie za ciekawe, więc nie wspominam tego najlepiej hihihi. Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ważne, żeby dobrać odpowiednie oprawki.
      Dziękuję za udział w dyskusji, pozdrawiam serdecznie...

      Usuń
  21. ja noszę okulary od zawsze, bardzo silne, bez nich nie widzę nic. Szkieł kontaktowych nosić za bardzo nie mogę, więc nie mam wyboru. I dobre oprawki są bardzo ważne, nie tylko piękne, ale też funkcjonalne. Twoje wyglądają super, Ty w nich też - po prostu musisz się przywyczaić:). Ja czasm jak pan Hilary... szukam okularów mając je na nosie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś więc Anno do okularów przyzwyczajona, ja dopiero się przyzwyczajam.
      Bez okularów też widzę /mam jedynki/ więc jeszcze nie szukam ha!ha!
      Jak wybierałam to wydawało mi się, że będzie idealnie ale jak zaczęłam nosić to już nie! Cały czas marudzę.
      Miłego dnia, cieplutko pozdrawiam...

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. Miło mi, że Ci się podoba...serdecznie pozdrawiam...

      Usuń
  23. Odpowiedzi
    1. Zaczynam się przyzwyczajać...pozdrawiam Aniu...

      Usuń
  24. Pięknie wyglądasz Basiu w obu oprawkach, pasują doskonale do Twojej twarzy :) Dużo zdrowia i spełnienia marzeń Basiu :* <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, dziękuję za życzenia.
      Przyzwyczajam się, już jest coraz lepiej.
      Miłego dnia Ci życzę...

      Usuń
  25. Okulary są teraz jak biżuteria:)))
    Piękna z Ciebie okularnica Basiu!!!!
    Pozdrawiam Cię cieplutko!!! Buziole!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to ciekawy element kobiecej biżuterii, jak tylko są właściwie dobrane.
      Muszę być okularnicą, broniłam się przed tym ale komfort widzenia jest ważniejszy.
      Pozdrawia, życzę miłego tygodnia i dużo słonka /u mnie świeci/...buziole...

      Usuń
  26. Teraz już tak od okularników nie przezywają ;) Coraz więcej dzieciaków chodzi w okularach, nawet jest moda, powiedziałabym. Grunt to fajne oprawki. Chociaż ich dobór to nie taka łatwa sprawa. Ja mam fajną panią optyk u mnie na wsi, do której chodzimy z synem. Zawsze super doradzi. Nawet specjalnie z myślą o mnie sprowadziła siwe oprawki :D Wcale nie prosiłam. Sama wyszła z inicjatywą. Z autopsji też wiem, że chodzenie w okularach bywa bardzo upierdliwe, zwłaszcza jak szkła parują, trzeba je wycierać po każdym wejściu z zimna do pomieszczenia i inne takie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście, że to się zmieniło. Moda na okulary - bardzo fajnie.
      Dobrze, że mam taką panią. która doradzi właściwie, sprowadzi właściwe oprawki /nawet siwe ha!ha!/.
      Ja skorzystałam z oferty Vision Express, bo nie trafiłam na lepszego optyka.
      Moja mam odkąd pamiętam nosiła okulary, bardzo narzekała na brak wygody ale to były inne czasy i trudno było o fajne okulary. Pozdrawiam, miłego dnia...

      Usuń
  27. Basiu Wszystkiego Najlepszego z okazji Twojego wczorajszego święta:)))Serdeczności przesyłam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu za życzenia i miłego dnia...

      Usuń
  28. Ale ze mnie gapa - Wszystkiego dobrego z okazji Imienin! A okularki bardzo twarzowe, choć na co dzień nie specjalnie cenione - dopiero jak muszą być. Ja mam do szycia i czytania i zapewne nie długo i codzienne będą musiały być. Zdrowie nam pomalutku ulatuje - co możemy to korygujemy. Powolutku się przyzwyczaisz, mnie też drażniły. Skoro mogą być wizerunkiem, to czemu nie mogą spełnić i drugiego zadania, będą 2 w 1. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Halinko za życzenia. Masz rację, noszenie okularów jest trochę uciążliwe ale trzeba się przyzwyczaić.
      Właśnie się przyzwyczajam. Pozdrawiam serdecznie, miłego dnia...

      Usuń
  29. Jest fajnie...zrobiłaś maleńkiego marsa na drugim zdjęciu....ale i tak jest ok.

    Ja mam zawsze problem z doborem okularów a nosze je od lat...tym razem jestem bardzo zadowolona....pomagał mi syn....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, wybrać odpowiednie nie jest łatwo, czasami wydaje się, że jest dobrze a potem coś nam nie pasuje.

      Usuń