sobota, 12 lutego 2011

Rękawiczki...

Z cyklu:

KOBIECA SZAFA - RĘKAWICZKI

 Długie ze skóry lub dzianiny, krótkie, w stylu retro zapinane na wierzchu. Czarne, jasne i kolorowe. W kwestii koloru i stylu masz wolną rękę. Niezbędne do zimowych stylizacji
 /i nie tylko zimowych, ja chodzę w nich również wiosną i jesienią, jestem ich fanką,  stanowią świetne uzupełnienie niejednego zestawu, bo nie tylko grzeją ale i zdobią/. 
Modele możesz, a nawet powinnaś zmieniać, jak rękawiczki.


rękawiczki-Market,Vintage,Benetton
I choć bardzo chcemy już wiosny i ciepełka to jednak musimy jeszcze uzbroić się w cierpliwość.
Dzisiejszy słoneczny ale bardzo chłodny dzień jest na to dowodem, nadal mamy zimę.

Pozdrawiam i miłego weekendu!


bluzka-Fart /butik jeden z trzech, które jeszcze są w moim mieście/
topik-Orsay 
naszyjnik-I am

16 komentarzy:

  1. uwielbiam rekawiczki, czy to skorzane,czy to koronkowe..:) Tyle w nich romantyzmu i zmyslowosci..:) Najbardziej mi sie podoba ujecie fioletowo- wrzosowe. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna kolekcja rękawiczek:-) Fioletowy komplet -śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam ten dodatek ubioru, mam chyba we wszystkich mozliwych kolorach, twoja kolekcja tez widze niemala!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna kolekcja i piękne kolorki )

    pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniała kolekcja rękawiczek :)
    Tobie również miłego weekendu Basiu :) Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  6. Pokaźna kolekcja. Ja muszę sprawić sobie długie czarne ze skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no widzę,że ma Pani naprawdę imponującą kolekcję!!

    OdpowiedzUsuń
  8. ale wielka kolekcja rękawiczek!!! te czerwone są niesamowite! pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Do wyboru, do koloru! Dla mnie naj-te beżowe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pozazdroscic kolekcji, oj pozazdroscic!
    Dla mnie rekawiczki to przede wszystkim odziez, a dopiero potem ozdoba. Ja mam kiepskie krazenie, i konczyny tak zimne, ze w srodku upalnego lata moge dlonmi drinki chlodzic ;) Kiedys dostalam od tesciowej rekawiczki narciarskie, podobno nie mozna w nich zmarznac... poszlam na spacer z wozkiem i wrocilam wyjac z bolu, rece mi przemarzly tak ze godzine rozgrzewalam :(

    OdpowiedzUsuń
  11. czy to są wszystko Twoje rękawiczki ?
    piękne!
    aż się zawstydziłam,bo do pięt Ci nie dorastam w tej dziedzinie :))
    zainspirowałaś mnie,czas kompletowac....

    OdpowiedzUsuń