niedziela, 13 lutego 2011

Marynarka...

Jest elegancką i klasyczną alternatywą dla swetra.

 Uniwersalny fason sprawia, że pasuje niemal do wszystkiego.
 Długość do linii bioder to wyraźny powrót z lat 80-tych.  
Dodatkowym elementem tego trendu jest klasyczna czerń, bo czerń opanowała całkowicie lata 80-te.

Dokładnie pamiętam moją pierwszą czarną bluzkę ażurową,
czarne rajstopy / do tej pory były  tylko na żałobę do zakupu w specjalnych sklepach / i czółenka, a był rok 1985.
Moja klasyczna marynarka w kolorze mocnego grafitu Max Mara /tu klik/.
Buty czarne lub czerwone.
Wełna z kaszmirem, sięga do bioder, zapinana na jeden guzik.
Czerwona jedwabna bluzka /Pewex rocznik 1988/. 
Biżuteria to perły, jak wiecie bardzo je lubię, może trochę za dużo ale jestem "sroczka", uwielbiam błyskotki.
Dodatki w kolorze czerwieni .  
....a zainspirowała mnie ta kolekcja.... 

Pozdrawiam!

marynarka-Max Mara
bluzka-dawno temu / Pewex / vintage
spodnie-jeansy /Miss Cherry /
pasek-Stradivarius
perły i bransoletka-butik
naszyjnik-I am
torebka-butik Market 

22 komentarze:

  1. Pięknie, z klasą no i ta bluzka zakupiona w Pewexe :-)super.pozdrawiam.j

    OdpowiedzUsuń
  2. klasyczna marynarka to prawdziwy skarb!! rewelacyjnie sprawdza się niemal w każdym zestawie - nadal nie mogę się nadziwić że tak długo jej unikałam, a teraz kroje marynarki ze wszystkiego co wpadnie mi w ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A mnie się podoba czerrwony zamsz!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie przypomnialy się rajstopy z pewexu czarne-całe -azurowe kwiaty.Z tego czasu tez rajstopy kiedys- burdelówki -teraz trendy kabaretki,które nawet lubie.
    Z klasą jak zawsze dzisiaj..-bużki-aga

    OdpowiedzUsuń
  5. och, ja do dzis pamietam niezapomniany zapach Pewexu, zaden inny sklep nie pachnial tak specyficznie, wtedy to byl wstep do innego swiata,czerwona koperta cudowna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie Basiu!
    Bluzka z Pewexu to już vintege. Czerwone buty to też moje plany na przyszłość bo bardzo mi brakuje w szafie szpilek właśnie w takim kolorze.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. czerwień rządzi, no i marynarka z max mary to nie byle co:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bluzka i torebka mnie zachwyciły!

    OdpowiedzUsuń
  9. Marynarka - piękna klasyka:) I te seksowne czerwone buty - cudo:)
    Miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ elegancko!:) U mojej mamy w szafie też są jeszcze pewexowskie ciuszki! Pamiętam,że wizyty w Pewexie były jak święto. Był taki jeden duuuuży w Krakowie...

    OdpowiedzUsuń
  11. hah! Od kilu miesięcy szukam takiej właśnie marynarki, takie właśnie długości! Pasowałaby do mojego Jacksonowego kapelusza :) a komplecik ładny :) standardowe połączenie kolorów, bardzo eleganckie :)
    pozdrawiam serdecznie!

    ps. bardzo fajny paseczek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygladasz super elegancko.Mnie czekaja jakies zakupy ciuchowe i mam gesia skorke na sama mysl.

    OdpowiedzUsuń
  13. piękna marynarka i przepiękna kompozycja...wyglądasz z klasą!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. coraz bardziej zachwyca mnie czerwień, a w połączeniu z czernią wygląda naprawdę elegancko i kobieco

    OdpowiedzUsuń
  15. Pewex zapamietalam kiedy jako 6-latka zakupiono mi tam pierwsza lalke Barbie, mam ja do dzis ;)

    A te czerwone buty to skąd?

    OdpowiedzUsuń
  16. Te kolorki Basiu uwielbiam:)zapraszam Cie basienko serdecznie do..mojego nowego bloga SMAK CZEKOLADY:):)musialam uporzadkowac te moje prace itd..wiec porozdzielalam to wszystko,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. taka bluzka to czysty zabytek! świetna jest!

    OdpowiedzUsuń
  18. Czerwone dodatki są piękne! Pamiętam czasy, kiedy rzeczy z Pewexu były marzeniem każdego.

    OdpowiedzUsuń
  19. Aaaw, that's so beautiful!!!
    I love it!! ♥
    xx

    Henar
    ...OH MY VOGUE!

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję za komentarze, wiele z nas lubi czerwień, marynarka to ponoć jedna z dziesięciu rzeczy, które MY, kobiety powinnyśmy mieć w szafie, a Pewex zawsze będę pamiętać... pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń