piątek, 7 stycznia 2011

Fiolet z zielenią...

Fiolet i zieleń 

Lubię te kolory, w sam raz na dzisiejszy smutny i pochmurny zimowy dzień.
Jak na zimę ciepło bo na plusie, rano ślizgawica,  po południu plucha. 
Coż!!!!Byle do wiosny!

 ....nawet pisać się nie chce....



Pozdrawiam cieplutko.


kurtka-Greenpoint
sweter-butik
szalik-Solar
kwiatek-Orsay
spodnie-jeansy/MissCherry/
buty--CCC
bransoletka-Moda Polska

19 komentarzy:

  1. świetne połączenie kolorystyczne i materiałowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odcienie kolorów robią różnicę. Pamiętam w latach 90-tych modne były kurtki fioletowe z zielonym, albo odwrotnie. Tylko że ten fiolet był intensywny, a zieleń seledynowa,brrrrr. Taki zestaw kojarzy mi się nieodłącznie z jedną koleżanką która była posiadaczką takiej kurtki.
    Twój zestaw bardzo mi sie podoba, bo odcienie są delikatne, pudrowe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne, spokojne kolory:-) Kwiat robiony zapewne na szydełku jest uroczy - kocham takie dodatki:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo..widzę kwiatek z dzianiny!! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ladne kolory, spokojne, delikatne.... cudnie dobralas Basienko.
    Uwielbiam tez takie kolory na sobie :)

    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem czy pamiętasz z Szafarek, ale ja uwielbiam to połączenie kolorystyczne:)
    Tobie we wszystkich kolorkach do twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. to jest nas więcej,ja też lubię to połaczenie kolorystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kotka Behemota-dziękuję.
    Monique-chyba taką miałam z Alpinusa na narty
    Wanilinna,Saihqiba-lubie takie kwiaty
    Barbara-ja też uwielbiam te kolory, miłego dnia Basiu
    StefViol-pamiętam, Ty jesteś mistrzynią doboru kolorów
    Gosia-jest nas więcej bo to super połączenie.
    Pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
  9. cute!

    xoxo from rome
    K.
    http://kcomekarolina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. pięknie potrafisz łączyć kolory...:)
    fryzurkę masz świetną!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładnie połączyłaś te kolory.
    Powtórzę po Tarze - świetnie potrafisz łączyć kolory Basiu :)
    U mnie plucha, paskudnie się zrobiło ślisko.
    Cóż... byle do wiosny ;)
    Miłego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo fajnie połączenie kolorystyczne :) byle do wiosny, choć dziś było fajnie u nas +6 stopni, troszkę słonka i wróbelki tak ładnie ćwierkały :) teraz podobno leje...:(

    OdpowiedzUsuń
  13. to moje ulubione kolory , wiec naturalnie ze mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. oj tak byle do wiosny!!! powtarzam to bezustannie i do znudzenia nawet samej siebie:)
    zestawienie kolorów super, może dlatego, że ta zieleń jest taka delikatna, stonowana, taka troszkę oliwkowa
    pięknie to Basiu połączyłaś, no i nawet pazurki pod kolor :) serdecznie pozdrawiam i życzę cudnej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  15. Sivka-no to nas wiecej
    Tara-dziękuję
    Koliberka-dziękuję, u mnie wstretnie
    Dika16-damy radę...do wiosny
    Kaffiarka-to mamy podobne kolorystyczne upodobania
    ThimbleLady-dziękuję, pozdrawiam cieplutko
    Miłej niedzieli Wam życze!

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna kurteczka i bardzo fajny zestawik na te ponure dni.
    Byle do wiosny ;]

    pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo mi się podoba połączenie zieleni z fioletem chociaż ja preferuję u siebie trochę intensywniejsze odcienie chyba dlatego, że ogólnie dobrze się czuję w mocnych kolorach :)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. I ja robię takie zestawienia: pistacjowa zieleń i fiolet, więc nie muszę mówić, że bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń