sobota, 15 listopada 2014

Kobieca szafa - płaszcz...

Z cyklu:

KOBIECA SZAFA - PŁASZCZ

Niezbędny w kobiecej szafie. Długi maxi, maxi do ziemi, o kroju szlafroka, krótki prosty, z paskiem i bez, wełniany przypominający sweter, militarny, klasyka gatunku - dyplomatka, jedno i dwu rzędowy, w kratkę, zwierzęce motywy, kolorowy i w spokojnych kolorach bieli, beżu i szarości, luźny oversize. 
Poniżej  najmodniejsze płaszcze na jesień 2014 /zdjęcia z netu ze strony polki.pl/.               
Modne płaszcze jesień 2014
Wymarzony model ma nie tylko mieścić się w obowiązujących trendach ale przede wszystkim pasować do naszej figury. 
Modne płaszcze jesień 2014Modne płaszcze jesień 2014Modne płaszcze na jesień 2014Modne płaszcze jesień 2014

"Projektanci rozweselają ponure dni mocnymi printami. Jesienią 2014 stawiamy na wzory w intensywnych kolorach, zwierzęce motywy, kratkę i różnego rodzaju drobne faktury". 

/o płaszczach w kratkę już pisałam tu klik/

"W nadchodzącym sezonie nowością są płaszcze maxi. 

Eleganckie, kochamy je chyba najbardziej ze wszystkich. Sięgające do kostek jak również długie, prawie do samej ziemi".

/lubię długie płaszcze, te "zamiatające ziemię" to jednak nie moja bajka/

 "Szlafrokowe płaszcze w buduarowym stylu będą hitem jesieni. Kobiece, seksowne i eleganckie".

/bardzo mi się podobają ale to fason nie dla mnie/

"Modele płaszczy z futrzanymi kołnierzami podbiły jesienne wybiegi mody. Te eleganckie modele z dodatkiem futra przywodzą na myśl modę sprzed kilku stuleci".

/płaszcze z futrzanym kołnierzem były już modne wiele sezonów temu, teraz wracają i ja się z tego cieszę/

"Jesienią 2014 projektanci pokochali budrysówki, militarne płaszcze z dwurzędówką i te w męskim stylu. Jak widać jest i alternatywa dla tych, które nie przepadają za kobiecymi fasonami i stawiają na modele z męskiej szafy".

/militarna jesień nie dla mnie, nie lubię takich płaszczy/


W mojej szafie jest kilka płaszczy, zrobiłam przegląd i zostawiłam tylko te, które będą mi służyć jesienią i zimą. Podobają mi się płaszcze z futrzanymi kołnierzami, potrzebny mi więc kawałek futra i moje stare płaszcze będą jak nowe.

Pozdrawiam, miłego tygodnia!


Oto mój kołnierz i futrzane szaleństwo na ten sezon.

88 komentarzy:

  1. Szlafroki i futrzaste kołnierze z naturalbych futer jak dla mnie odpadają, reszta ok:) Podobają mi się zwłaszcza oversizeowe w kolorach oraz czarne długie i eleganckie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne futro może być sztuczne, teraz są takie, że całkowicie przypominają naturalne, ja szukam takiego.
      A mnie coś bardzo się ostatnio podobają te szlafrokowe.
      Pozdrawiam serdecznie...

      Usuń
  2. Basiu, zawsze z utęsknieniem czekam na Twoje posty. I choc w tym tak mało Ciebie to jesteś niczym Big Ben wskazujacy najnowsze trendy w modzie. Tak trzymaj elegancka kobieto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dzisiaj mało mnie. Na zdjęcia ostatnio nie mogę liczyć a więc post trochę zastępczy.
      Miło mi, że mnie odwiedziłaś, zapraszam ponownie.
      Pozdrawiam...

      Usuń
  3. Owszem nie zawsze co modne nam pasuje , osobiście nie lubię dużych wyłożonych klap i kołnierzy, a pasków nie znoszę taki kaprys , klasyczne płaszcze , może być kaptur,itp, a w czerwonym ładnie Ci Basiu pozdrawiam Dusia dzięki za nowinki w modzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, możemy /a wręcz powinnyśmy/ wybierać z całej oferty to, co mam pasuje i to dotyczy każdej części garderoby.
      Mnie podobają się ostatnio fasony szlafroka, właśnie z paskiem ale...to nie dla mnie a klasyka sprawdza się zawsze.
      Pozdrawiam Dusiu serdecznie...

      Usuń
  4. Cute and elegant coats ! Kisses
    http://www.solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo cieszę się, że wreszcie modne jesienne płaszcze są kolorowe. Mam nadzieję, że i Polki przekonają się do ich noszenia. Teraz bardzo lubię te o szlafrokowym fasonie /teraz mogę je nosić/. Pozdrawiam serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you for your visit and comment...kisses...

      Usuń
    2. Dlaczego odpowiadasz mi w języku angielskim Basiu? Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Bardzo podobają mi się kolorowe płaszcze, choć najbardziej ciągnie mnie do tych militarnych. Od lat poluję na "idealny" płaszcz, ale trudno mi go znaleźć... jednak nie przestaję szukać! Pozdrawiam serdecznie Pani Basiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że czasami szukamy długo i nic, próbuj, znajdziesz.
      Tess ma rację, może w sh się uda ale Ty wiesz, że można tam trafić na prawdziwą perełkę. Trzeba tylko trochę cierpliwości.
      Pozdrawiam Martusiu, miłej niedzieli...

      Usuń
  7. Uwielbiam plaszcze ! Basiu najlepiej jak by w naszej szafie byl kazdy kolor I w roznych dlugosciach prawda? Swietny post . Pozdrawiam serdecznie :) xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Beatko, to by było cudowne, może są takie panie co tak mają, ja jednak muszę wybierać. To też ma pewien urok bo są marzenia.
      Pozdrawiam Cię cieplutko...

      Usuń
  8. Chciałabym mieć jeden długi i szeroki ,najchętniej z camel wool, Ale wymagania ! ale dopiero za jakieś 10 kg. Pozdrawiam Basiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci Grażynko, żeby się spełniło to Twoje chciejstwo a wymagania? My kobiety 50+ powinnyśmy mieć takie duże wymagania, a co, czemu nie! Miłej niedzieli...

      Usuń
  9. Ja mam taki właśnie jeden długi płaszcz. Nawet myślałam, żeby go skrócić, bo już mi się ta długość znudziła. Świetny post Basiu. Miło było popatrzeć na piękne kolorowe i jakże różne płaszcze :) Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, płaszcze różne i to co proponują projektanci i styliści nie zawsze idzie w parze z tym, co widzimy na ulicy. Dużo kolorowych płaszczy a ulice szare i bure ale trendy trendami a życie życiem. Może nie skracaj, każda kobieta powinna mieć choć jeden długi, elegancki płaszcz wyjściowy, może mało praktyczny ale, moim zdaniem, konieczny.
      Pozdrawiam Krysiu cieplutko, miłej niedzieli...

      Usuń
  10. uwielbiam długie plaszcze chociaz na co dzień do prowadzenia samochodu nie nadaja się :) ale sa takie eleganckie i ciepłe!! super post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, długi płaszcz nie do samochodu dlatego na co dzień lepsze te krótkie.
      Miłej niedzieli...

      Usuń
  11. Moje uwielbienie płaszczy zaowocowało już chyba z 6 różnymi okryciami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Małgosiu, masz śliczne płaszcze...pozdrawiam...

      Usuń
  12. motyw plaszcza typu szlafrok na wyjscie skradl moje serce! genialne sa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje również choć to fason jednak nie dla mnie...pozdrawiam...

      Usuń
  13. A ja sama nie wiem który mi się podoba:)))każdy na swój sposób ładny:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, Reniu, każdy na swój sposób, mnie w oko wpadł czerwony szlafrokowy....pozdrawiam i miłej niedzieli Ci życzę...

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Każdy świetny na swój sposób...pozdrawiam...

      Usuń
  15. Ja na wiosnę uszyłam morski płaszcz który dopiero teraz zobaczył światło dzienne :) no i najnowszy owersize beżowy, więc mam dwa nowe ale moje staruszki też uwielbiam :) futrzak do takiego zamontuję i jak nowy :) podobnie jak Ty Basiu uwielbiam futrzaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kasiu! Ostatni już widziałam ale jeszcze nie komentowałam, powiem Ci, że jest śliczny.
      Pozdrawiam cieplutko, buziaki posyłam...

      Usuń
  16. Mi tez chyba te szlarfokowe najbardziej przypadają do gustu:))
    Ładnie Ci Basiu w tym czerwonym z futrzakiem:)
    Pozdrawiam cieplutko bo chłody nadchodzą więc płaszcze jak znalazł :)
    :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chłody nadchodzą więc płaszcze ciepłe i kurtki w roli głównej ha!ha!
      Futrzak nie tylko zdobi ale i grzeje.
      Szkoda mi tej pięknej jesieni ale trudno, trzeba przygotować się na tę zimną i słotną jesień.
      Zima też tuż, tuż...brrr...
      Pozdrawiam więc cieplutko....

      Usuń
  17. Każdy z nich jest jedyny w swoim rodzaju, oryginalny, podoba mi się, że niby jesiennie ale nie smutno w kolorach, mnie się zachciało fason oversizowy ale typ szlafroka też by mi odpowiadał :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mnie też podobają się kolory.
      Spełniaj wiec swoje zachcianki.
      Pozdrawiam Marzenko...

      Usuń
  18. A ja nie mam szafy wypełnionej plaszczami . Ale mam jeden , po prababci ;) doszyłam czarne furterko na kolnierzy i rekawach , bedzie jak znalazł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, dodatki z futra w trendach więc dobrze zrobiłaś. Czasami wystarczy jeden płaszcz ale w dobrym gatunku.
      Ja lubię płaszcze te dłuższe i te krótkie /krótkie są praktyczne, na co dzień, długie bardziej eleganckie, na wyjście/.
      Jak bym miała większą szafę to bym miała i więcej płaszczy ha!ha! a tak to jestem ograniczona miejscem.
      Pozdrawiam Aniu...

      Usuń
  19. kocham wszystkie płaszcze :) a Twój ma piękny kolor!!!

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam więc miłośniczkę płaszczy.
      Miłej niedzieli Magdaleno...

      Usuń
  20. Basiu ciekawy post. Piękne kolory płaszczy chociaż ja lubię klasykę:) zawsze mam ochotę na takie fikuśne, a wracam z klasyką i nie wiem jak to zrobić żeby chociaż raz zainwestować w trochę szaleństwa:) Basiu śliczne zdjęcie jak zwykle pięknie wyglądasz. Płaszcz piękny ciekawy kolor i ta czarna lama-bajka. Pozdrawiam Cię serdecznie i nie wiem czy już dobrze z literkami u mnie coś tam poprawiłam...:) http://gray50plus50dresses.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, bo nie tylko to, co nam się podoba ale też to, co nam pasuje.
      Klasyka zawsze się sprawdza a klasyczny płaszcz w świetnym gatunku przetrwa wiele lat.
      Dobrze, że poprawiłaś, byłam, jest O.K.
      Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę...

      Usuń
  21. Piękne płaszcze, lubię długie i mięciutkie, ale taki mam niestety jeden, bo... trudno dostać dobry, ciepły i pasujący do sylwetki płaszcz z marzeń :)
    Ale nie ustaję w poszukiwaniach :)
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aniu! Mimo dużej oferty nie jest prosto dostać swój wymarzony płaszcz, żeby wszystko idealnie pasowało. Dawno temu miałam koleżankę, która prowadziła bardzo dobry butik i wtedy było mi o wiele łatwiej, miałam od razu fachową pomoc i to szczerą, bo teraz to ja paniom doradzającym nie wierzę, one po prostu chcą sprzedać. Czasami w sklepie wygląda to inaczej niż w domu, pół biedy jak można zwrócić i zabawa zaczyna się od nowa. Jednak szukać trzeba, ja ostatnio mam na to coraz mniej chęci ha!ha!
      Pozdrawiam cieplutko i miłej niedzieli życzę...

      Usuń
  22. Basiu mnie też podobają się szlafrokowe płaszcze ale na kimś, kto ma co najmniej 170 cm wzrostu, reszta w takich płaszczach wygląda jak krasnal w przebraniu, to jest fason tylko dla wysokich dziewczyn, ostatnio widziałam taki piękny, fioletowy w Gdańsku ale cena....1950 zł, trochę dużo....tym bardziej że to tylko płaszcz na jesień. Post fajny, wszystko w pigułce, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, te szlafrokowe nie są dla każdego, dla mnie jednak nie ale i tak mi się podobają.
      Co do ceny to za dobry płaszcz to trzeba tyle dać, wtedy najlepiej postawić na klasyk, który będzie nam służyć przez wiele lat.
      Post trochę inny ale nie mogę robić teraz zdjęć, muszę zaczekać aż trochę się podleczę.
      Pozdrawiam i miłej niedzieli ...

      Usuń
  23. interesujący kołnierz w Pani płaszczu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo podobają mi się te z futrzanymi kołnierzami, szczególnie ten czarny w bogate złote wzory... Tak trochę luksusu na co dzień... Ach...
    Od lat marzę o ecru z jasnym kołnierzem... A Ty Basiu masz kilka pięknych płaszczy, pamiętam. Ten z ostatniego zdjęcia też mi się podoba.
    Pozdrawiam Cię bardzo ciepło. Miłej rodzinnej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Basiu! Dopiero odpisuję /wiesz dlaczego, cały czas nie mogę uporać się z rwą, może zastrzyki pomogą/.
      Mnie też podoba się taki luksus ale nie na mnie ha!ha!
      Ecru z jasnym kołnierzem, super.
      Kila płaszczy jest, na ten sezon nie przewiduję nic nowego.
      Pozdrawiam Basiu, zadzwonię...

      Usuń
  25. Piekne propozycje, wiekszosc bardzo mi sie podoba...kolorowe jak najbardziej, dodaja energi i rozweselaja ulice, jak np. ten Twoj czerwony z czarnym kolnierzem Basiu, w ktorym je Ci bardzo do twarzy:) Pozdrawiam serdecznie:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Elu, kolorowe rozweselają ale i tak na ulicach dużo ciemnych kolorów, ja też czasami lubię ciemne, mam taki grafitowy i bywa, że mam na niego wielką ochotę, wszystko zależy od mojego nastroju. Pozdrawiam cieplutko...

      Usuń
  26. Ja właśnie wczoraj kupiłam płaszcz. Tym razem padło na szlafrokowy fason. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to super, mnie się takie bardzo podobają, jednak nie dla mnie...pozdrawiam Grażynko...

      Usuń
  27. Mi podobają się płaszcze a'la szlafroki może uszyję ;) Czerwony z czarnym kołnierzem wygląda bardzo stylowo.

    OdpowiedzUsuń
  28. Odpowiedzi
    1. Lisa, Thank you...kisses...have a good day...

      Usuń
  29. oj tak płaszcz w szafie to podstawa gdy na zewnątrz pojawia sie mroźny wiatr śnieg, osobiście mam problem z długością płąszcza bo taki maxi jest idealny na wielkie chłody ale tez troszke niewygodny z kolei te krótsze są zdecydowanie wygodniejsze ale za to zimno robi się tu i tam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, długie mniej wygodne, raczej na wyjścia, na co dzień to krótkie. Ja mam i takie i takie choć częściej biegam w tych krótkich.
      Pozdrawiam...

      Usuń
  30. Ja uwielbikam wyraźne i zdecydowane kolory, więc pewnie coś w takich tonacjach bym wybrała :) zresztą uważam, że takich mocniejszych kolorów brakuje na ulicach, ludzie sądzą, że jak jest jesień i zima, to już nie wypada takich nosić, najlepiej owdziać się w szarości i czernie i zginąć w tłumie szarych ludzi :/
    Piękny masz ten płaszcz :)
    Miłego dnia :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Daria, też to obserwuję, mało jest mocnych kolorów, przewaga w szarościach i czerni, a właśnie teraz, jak jest za oknami szaro i ponuro /tak się u mnie zrobiło/ powinno być więcej koloru. W sklepach też dużo ciemnych kolorów. Jak ostatnio kupowałam kurtkę, to był problem, nie było w czym wybierać /bo ja właśnie chciałam kolor a tu sama czerń i szarości/...pozdrawiam...

      Usuń
  31. U Ciebie Basiu widzę ponadczasową czerwień. Ja w tym roku zostaje w płaszczu z poprzedniego sezonu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też Ava, nie będzie /chyba/ nic nowego...pozdrawiam...

      Usuń
  32. That coat is so elegant !! Love added faux fur in winter clothing ... but it isn't really cold enough here to wear them ... Happy week, dear friend

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you for your visit and comment.
      I greet the Polish, dear friend...kisses...

      Usuń
  33. Piękne zdjęcie i świetne inspiracje. Najbardziej podoba mi się czerwony szlafrokowy, niebieski militarny i różowy z kołnierzem futrzanym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwony, szlafrokowy to mój faworyt
      Pozdrawiam Jolu cieplutko...

      Usuń
  34. świetne inspiracje i cudowny płaszczyk :-) Prawdziwa lady in red :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ladnie Ci Basiu w czerownym..mam czerwony krotki plaszczyk z miekkiej skorki na jesien a na zime mam futerko mieciutkie i leciutkie...i kilka kurtek..sa wygodniejsze w komunikacji miejskiej...zycze lagodnej zimy...i pozdrawiam milo.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ala! Lubię ten mój czerwony płaszczyk. Mam i długie ale na co dzień wolę krótkie i kurtki, tak dla wygody.
      Też życzę łagodnej zimy, piękna jesień już się skończyła, robi się coraz zimniej. Pozdrawiam cieplutko...

      Usuń
  36. Wszystko już było:D Projektanci nie mają wyjścia, tylko ściągać pomysły sprzed lat:D
    Miałam już płaszcz w stylu militarnym, do samej ziemi!
    Szkoda, że go wywaliłam..:/
    A ten Twój Basiu podoba mi się najbardziej ze wszystkich tutaj pokazanych!
    Pozdrawiam cieplutko:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, racja, tylko ściągać i...trochę zmieniać...
      Militarne to też nie nowość, ja nie miałam, bo to jakoś nie moja bajka.
      Pozdrawiam cieplutko i zdrowia życzę /u mnie jeszcze nie najlepiej/...

      Usuń
  37. Basiu, super post. Patrząc na modelki i na Ciebie , wydajesz mi najbardziej wiarygodna i dostępna w tej Swojej ukochanej czerwieni i czerni, przecież oto chodzi w naszych blogach. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Ewo, o to chodzi, żeby było wiarygodnie, to z wybiegów to nie dla mnie ale czasami lubię pooglądać.
      Miło mi, że Ci się podoba, pozdrawiam Cię cieplutko...

      Usuń
  38. Płaszcz dodaje kobiecie szyku i elegancji, chociaż do samochodu nie jest zbyt wygodny. Ja mam 3 płaszcze ale najbardziej lubię czerwony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, płaszcz to szyk i elegancja, zwłaszcza ten długi, warto go mieć w swojej szafie ale na co dzień jednak musi być wygodniej, wtedy stawiamy na te krótkie albo kurtki. Pozdrawiam Lusiuniu....

      Usuń
  39. Basiu, zaczne od komplementu-prawdy: PRZESLICZNIE wygladasz w tym czerwonym plaszczyku. W mojej szafie jest tylko jeden; jesionka kupiona we wrzesniu. Taka typowa, z tweedu, jakie nosily niegdys nasze mamusie. Lekko wcieta w talii nadaje mi nieco lekkosci i gibkosci ;) Moja szafa Basiu jest bardzo uboga z uwagi na przeprowadzke. Bardzo wiele ciuszkow pozostawilam na "starym" miejscu, gdzie mieszka teraz moja corcia z rodzinka. Corka zadowolona z "nowych" ciuszkow i ja zadowolona, bo moge pomalenku zapelniac szafe. Robie to jednak teraz bardzo ostroznie i o tym napisze w moim kaciku. Zainspirowalas mnie do napisania nowego felietoniku. Dawno mnie nie bylo, lecz przeprowadzanie sie i czesty brak lacznosci z internetem zrobil swoje.
    Pieknie Cie pozdrawiam i zycze spokojnej nocy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Alenko! Miło mi,że znów jesteś. Czasami w życiu tak jest, że są sprawy ważniejsze, dla Ciebie była przeprowadzka.
      Pomalutku szafę zapełnisz, zresztą nie musi w niej być wiele ciuszków, ważne, tak dobierać, żeby pasowało do innych rzeczy.
      Wybieraj więc ostrożnie /może każda z nas powinna zacząć komponować szafę od początku?/.
      Ja teraz na jesień zrobiłam przegląd, wiele rzeczy już nie ma ale za to są nowe.
      Co do płaszczy to przecież jeden, ale elegancki, całkowicie wystarczy a jak jest klasyczny, ponadczasowy, to będzie nam służył przez wiele lat. U mnie trochę więcej płaszczy i mam je już parę lat.
      Dziękuję Ci za komentarz i zapraszam ponownie...pozdrawiam cieplutko...

      Usuń
  40. Ten płaszcz co pokazujesz to ładny kolor jak i futrzak. Co do kolorów to dobrze, że wychodzą na ulicę nie będzie tak szaro i ponuro - bo wystarczy że porę taką mamy. Ja płaszcz wolę jedno rzędowy za kolano do kozaczków i spódnicy. Ale w dni powszednie kurtka wiedzie prym, bo wygodniejsza. Pozdrawiam i miłego tygodnia życzę.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Halinko, wystarczy szaro za oknami ale ulica też w większości szara i czarna, może jednak kolory zagoszczą na naszych ulicach.
      Kocham płaszcze, mam i te dłuższe, i krótsze a jak chcę bardzo wygodnie to oczywiście kurtka.
      Pozdrawiam Cię cieplutko...

      Usuń
  41. http://i-want-to-be-like.blogspot.com/

    Zapraszam do mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwiedzę w wolnej chwili...pozdrawiam...

      Usuń
  42. La selección de abrigos es fantástica!!! Me encanta el tuyo, tiene un cuello divino!!
    Un beso

    http://cocoolook.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja też kocham płaszcze, dodają kobiecie elegancji i klasy.
    Cieszy mnie fakt, że w tym sezonie modne są prawie te same fasony co w ubiegłym roku. Ja stawiam na kratkę i duże ovesizowe, zamaszyste płaszcze.

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo lubię płaszcze, zwłaszcza te z futrzanym kołnierzem. :) Moje niestety są bez kołnierza ale i tak je lubię. Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń