sobota, 21 stycznia 2012

Zimowy weekend....

Kurtki z kożuszka, ciepłe i wygodne, na weekendowe spacery i do codziennych stylizacji.

Modne od paru sezonów nadal pozostają w naszych garderobach.
Wcale nie musimy wybierać naturalnych, sztuczne też są hot.
Kolor karmelowy nadal pozostaje.
Moja kurtka z kożuszka z poprzedniego sezonu.
Dzisiaj dodałam kolor siwy ze względu na czapkę/nie lubię czapek i to jedyne wełniane kepi jakie posiadam/.
Połączyłam więc trzy kolory-karmelowy, marcepanowy i siwy.

Co sądzicie o takim połączeniu?

Pod spodem mam cienką, bawełnianą bluzkę ale kożuszek tak grzeje, że nie było potrzeby zakładać nic cieplejszego.
Szalik mocno otula mi szyję a czapa grzeje głowę.
Posypało i pobieliło.
Ciepłe, wygodne buty na koturnie.

Pozdrawiam i miłego weekendu Wam życzę!

kożuszek-sh
bluzka-Rawe
spodnie-jeansy/MissCherry/
buty-Market
rękawiczki-Market
szalik-Market /butik blue shadow/
czapka-Market
torebka-Vintage 

42 komentarze:

  1. Super wyglądasz! zapraszam do mnie na konkurs !

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow!
    Szary i karmelowy to idealny duet kolorystyczny
    - zainspirowałaś mnie Basiu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobre połączenie. Piękny ten kożuszek. I bardzo radosne zdjęcia. Miło się patrzy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurtka fajna,świetna czapka. Widzę że dobrze się bawisz i to jest najlepsze. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Basiu wyglądasz rewelacyjnie. W czapce Ci bardzo ładnie. :) Też mam taki płaszczyk ze sztucznego kożuszka i jestem zadowolona z niego. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie!Buciki rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  7. Naprawdę świetny zestaw! Jeśli chodzi o połączenie kolorów, pomyślałam, że jest bardzo trafione jeszcze zanim napisałaś o tym w notce. Nie jest chyba dość powszechne, co czyni je tym ciekawszym.

    Cieszę się, że masz ładny, wygodny i ciepły strój na zimę. Ja niestety nie mam. Wszystkie buty mi przemakają, a nie mam cierpliwości szukać nowych po sklepach. I w zasadzie w butach tkwi największy problem, bo cokolwiek by się nie założyło na resztę ciała, to i tak będzie zimno jeśli stopy ma się mokre. I pewnie już dawno bym się jednak zmobilizowała i poszła na zakupy, gdyby nie to, że ta nasza zima dopiero co się zaczęła, wcześniej było ciepło i sucho. Nie wiem czy jest sens kupować buty na pół stycznia i luty... Chyba się przemęczę i zaoszczędzę na coś innego:)

    Basiu, cały strój mi się podoba, w czapce ci do twarzy i możesz śmiało nosić tę czy jakąś inną. Jedyne co mi tu nie pasuje, to bluzeczka na spodzie. Nie wygląda to źle, ale mogłaby być dłuższa. Na jednym zdjęciu widać, że na dole, pod guziczkami się rozchyla, mam takie skojarzenia (choć może się mylę), że jak byłam mała to celowo nosiło się bluzki z takim właśnie rozpierdkiem i jakoś nie pasuje mi to do obecnych czasów. No i bluzka wygląda na szalenie cienką, wiem że kożuch grzeje, ale bez przesady :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi się podoba takie połączenie kolorystyczne,chyba bym sama na to nie wpadła-jak dobrze,że są blogi modowe i można się zainspirować:)Świetny kożuszek-pozdrawiam:):
    *

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekny ten Twoj kozuszek,polączenie karmelu z szarościa niezwykle trafione. Swietnie!

    OdpowiedzUsuń
  10. no tak ubranej zima nie straszna! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. połączenie kolorystyczne bardzo udane! kożuszka zazdroszczę! śniegu już nie, bo właśnie nas zasypuje;)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Niewątpliwie kożuszki i futera są numerem 1 tej zimy(?) Naprawdę świetny zestawik ! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny kożuszek i bardzo ciekawe połączenie kolorów

    OdpowiedzUsuń
  14. mam podobne buty od czasnabuty.pl - głupole mi się rozwaliły w miesiąc;/ dobrze że to współpraca i nie musiałam nic płacić bo chyba bym się wściekła..:P

    OdpowiedzUsuń
  15. snow!!! very chic winter look! love your jacket!! xooo

    OdpowiedzUsuń
  16. You look gorgeous and cosy in that snow.
    No snow here, jut sun and more sun.
    XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygladasz fantastycznie!bardzo mi sie podoba:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygladasz fantastycznie!bardzo mi sie podoba:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Calkiem sprytnie te kolory polaczylas, nie wpadlabym na to, a tu prosze, dobry zestaw!
    Ja nie bardzo potrafie laczyc kolory, wiec chetnie podgladam jak inni to robia, a Ty zawsze robisz to swietnie!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten kozuszek jest naprawde super :) Śliczna stylizacja :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo podoba mi się połączenie kolorów... I w czapie fajnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Basiu..ale masz ladna zime i jak Ci w niej do twarzy..a czapa super i powinnas miec ich cala szafe(no, pol szafy)bo zrobila z Ciebie takie dziewczatko..(czapa naturalnie).A ja znow komentuje na szarym koncu bo goscie, niezyt jelit, zimowe ferie i zwiazane z tym problemy, przeprowadzka corki daly mi w kosc ze nawet kompa nie chce mi sie otwierac nie mowiac juz o jakiejkolwiek tworczosci..ale milo sie na Ciebie patrzy i chetnie tu zagladam i zycze Ci na codzien takiej wlasnie usmiechnietej buzi jak na tym zdjeciu 6 od gory z uniesionymi rekoma.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Połączyłaś wszystkie fajne kolory świata! Przynajmniej mojego :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetna kurteczka :) śliczne kolorki!
    u nas też zima, śnieg.... ale my nadal w domku, paskudny i podstępny wirus, bo niby nic nam nie jest, zdaniem lekarzy, a jednak wyzdrowieć do końca nie można i tak większość znajomych i pół przedszkola ma :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Basiu pół roku a nawet dłużej byłam zupełnie sama, jestem rozwódką od lipca. Mój były mąż się wystraszył chyba mojej choroby. :( Może się okaże że to ten ma być? ;)Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Super blog zapraszam do mnie www.fashionmee3.blogspot.com obserwuje:)

    OdpowiedzUsuń
  27. kurteczka cudna i buty również mi się bardzo podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  28. zdębiałam jak zobaczyłam pierwsze zdjęcie!
    przepraszam,ale muszę to napisać - Ale laska!!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Wygląda Pani niecodziennie :) Brawo za odwagę! Świetny blog, świetna stylizacja. Kipi od Pani energią :D


    www.turqusowa.blogspot.com
    Obserwuję Pani bloga. :) Jeżeli masz ochotę to proszę, zaobserwuj mojego :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dzięki dzięki:) Ja lubię jeśli jest coś ciekawego. Teraz muszę sobie je odpuścić niestety.

    OdpowiedzUsuń
  31. mnie się bardzo podoba to połączenie, zresztą sama zauważyłaś ;) poza tym camel i szarość zimą zawsze jest modna tylko raz bardziej a raz trochę mniej

    OdpowiedzUsuń
  32. Super kożuszek i urocze zdjęcia!! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  33. szyk,klasa + doświadczenie dały wspaniały efekt w postaci Pani bloga:) bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  34. świetne zestawienie kolorystyczne!Nie wpadłabym na to,że brąz tak ładnie może wyglądać z szarością.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  35. Wow! Wonderful combination of clothing and wonderful landscape ... Can you believe that I have never seen snow ?????

    OdpowiedzUsuń
  36. OMG, it must be so cold... you look so elegant!
    htt://www.cougarvintage.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Cuowny kozuszek, swietne kolory, radosne pozytywne zdjecia!! Ciesze sie ze w koncu moge dodac komentarz u ciebie na blogu!-Pozdrawam

    OdpowiedzUsuń
  38. Dziękuję za wszystkie komentarze, pozdrawiam zimowo i choć śniegu mało to teraz na odmiane nieźle mrozi /-12 stopni/.

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo mi się podoba takie połączenie. Nigdy bym na takie nie wpadła, teraz dobrze wiedzieć, że te kolory świetnie ze sobą grają :)

    OdpowiedzUsuń