niedziela, 24 marca 2013

Kapryśny marzec...


            Kapryśny i pełen niespodzianek.  

 Rok 2011

Ciepły i słoneczny. Wystarczyły kurtki,  żakiety i trencze.
Koniec z zimowymi butami.  

Rok 2012

Piękny marzec.
Wiosnę witałam w żakiecie choć 1 kwietnia sypnęło śniegiem.

Rok 2013

Zimno i zimowo, śnieg i mróz.
Wiosnę przywitałam wprawdzie w trenczu
ale zaraz wróciłam do ciepłych kurtek, szali i czapek
...i tak jest do dziś...

Pozdrawiam i miłej niedzieli Wam życzę.

73 komentarze:

  1. oj coś ta zima nie chce nas opuścić w tym roku ;/ A Ty prezentowałaś się świetnie w każdym roku!!! pozdr i zapraszam do nas w końcu nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i miłej niedzieli dla Ciebie i małej modelki...

      Usuń
  2. Bardzo fajne podsumowanie wspominkowe :-) Sama zaczęłam się zastanawiać, jak się nosiłam na coroczne powitanie wiosny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki temu, że jest blog, można prześledzić....pozdrawiam cieplutko...

      Usuń
  3. Ja bym powiedziała tak, niech ta zima jeszcze troszkę poszaleje - aby mieć maj piękny.
    Podobają mi się zestawienia i uśmiech na twarzy mimo zimna. U nas słońce z zimnym wiatrem i mrozem. Przyjemnej niedzieli życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie Halinko, masz racje, niech szaleje, czy to ważne, czy cieplo, czy zimno, trzeba się tylko inaczej ubrać, dzisiaj słońce u mnie choć zimno ale i tak idę na spacer...

      Usuń
  4. Chyba się wkradł mały chochlik, bo zdaje się, że przed ostatnimi zdjęciami miało być rok 2013 ( a może nie? )U mnie dzisiaj w nocy było -18 stopni. Założyłam więc futerko :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak dziękuje, już poprawiam, miło mi, że czytasz i zwracasz uwagę jak coś jest nie tak, u mnie też w nocy zimno ale tylko -12...miłej niedzieli Ci życzę...

      Usuń
  5. Ten jasny płaszcz z pierwszego zdjęcia jest fantastyczny!!! :)Miłej niedzieli również;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To klasyczny trencz, takim jak Twój ten w stylu męskim co pokazywałaś, nadal zostaje w mojej szafie...pozdrawiam Ada... Buziaki...

      Usuń
  6. Ślicznie wyglądasz na wszystkich fotkach, niezależnie od pogody :) u nas zima mróz i śnieg, już mam tego dość :( rok temu od 17 marca już chodziliśmy w góry, jeździliśmy na rowerach i piekliśmy kiełbaski na ognisko...a w tym roku siedzimy w domu, na dodatek z pierwszym w tym roku wirusem :( ja chcę ciepłą wiosnę!!! pozdrawiam i życzę miłej niedzieli, na pociechę upiekłam babeczki i sernik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chyba coś upiekę choć tylko dla mojego M. W tym roku długa zima, u mnie mało śniegu ale zimno. Rok temu był piękny marzec, przykro mi, że siedzicie z wirusem, zdrówka życzę Dominika Tobie i dzieciakom...miłej niedzieli z "pocieszaczem"...buziaki...

      Usuń
  7. oj tak dziwna ta tegoroczna wiosna... szkoda, bo uwielbiam ten budzący się do życia czas, a tym razem tak długo każe na siebie czekać
    cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Długo czekamy ale cierpliwości, przynajmniej zimowa garderoba w tym roku wyeksploatowana na maxsa...też pozdrawiam cieplutko...

      Usuń
  8. Great selection and great pics! Kisses dear.
    http://solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sola thank you very much for your visit...kises...

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Dziękuje Aniu, zimno, nic się nie chce a już pokazywać zimowe ciuchy to najmniej więc trochę wspomnień...pozdrawiam i miłej niedzieli...

      Usuń
  10. A Ty coraz to młodsza i piękniejsza!!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękuje, coraz młodsza, och! jak bym chciała...miłej niedzieli...

      Usuń
  11. Piękne porównanie.Jak Ty to robisz, że wcale się nie zmieniasz. Wspaniale! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że Ci się pdoba, co rok wiosna sprawia nam niespodziankę, raz zimowo, raz ciepło a ja się zmieniam...czekam na ciepełko to może poprawi się samopoczucie...pozdrawiam cieplutko...

      Usuń
  12. W każdych warunkach pogodowych wyglądasz doskonale:)))Oj chcemy wiosny i to bardzo:))))))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj Reniu zmarzłam i dzisiaj wskakuję w golf i cieplejszą kurtkę....miłego dnia...

      Usuń
  13. Fajne zestawienia ! Rzeczywiście pogoda lubi nas zaskoczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Beatko...pozdrawiam cieplutko...

      Usuń
  14. Pięknie Basiu. :) Ja z kożuszka też nie wychodzę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...i słusznie Docie, na wiosenną garderobę przyjdzie czas...buziaki...

      Usuń
  15. No pogoda nie rozpieszcza. Przez całą zimę kupowałam ubrania i buty na wiosnę/lato. Teraz karton z tymi ciuszkami pęka w szwach a ja z obrzydzeniem zakładam zimową kurtkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niebawem będziesz mogła zakładać wszystko co nowe i lekkie, i to dopiero będzie radość....

      Usuń
  16. A wiesz, że też miałam u siebie sprawdzać, jak to było rok i dwa lata temu o tej porze roku? :D
    Dziś widziałam pania w grubym kożuszysku - odlot! Z drugiej strony pamiętam maj ze śniegiem! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak w dzień jest -5 to dobrze, że zakłada kożuszek, mam nadzieję, że się pogoda wyszaleje i będziemy mogły cieszyć się piękną wiosną...pozdrawoiam cieplutko...

      Usuń
  17. masz doskonaly, niewymuszony, elegancki styl, gratuluje modowej intuicji i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomnialam dorzucic, ze i do nas zima przyszla! a w czwartek ruszam samochodem do Polski, mam nadz , ze nie zawieje...

      Usuń
    2. Tego Ci życzę, dość już zimy, sopkojnej podróży i dziękuje za miły komentarz...pozdrawiam....

      Usuń
  18. Świetnie wyglądasz w ołówkowej spódnicy. Rychłej wiosny! (tak teraz pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest sukienka, lniana, bo lubie len, Tobie też ciepełka życzę...miłego dnia mimo zimna...

      Usuń
  19. Świetny blog, i super post! Dokładnie, z roku na rok ładniejsza i bardziej stylowa :)
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie:
    http://fashonika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za odwiedziny i miło mi, że Ci się podoba, będę odwiedzać...pozdrawiam...

      Usuń
  20. Dobre podsumowanie! No ale cóż, nasz klimat nas nie rozpieszcza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, klimat nie jest najlepszy ale...nie ma co marudzić a wiosna co roku inna...miłego dnia...

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. Miło mi Ameli, że Ci się podoba....pozdrawiam....

      Usuń
  22. No jakie piekne podsumowanie lat. Przynajmniej wiesz jaka byla pogoda kilka lat do tylu.A ciuszki i w tym roku eleganckie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, wiem, co roku jest inaczej, pozdrawiam Jolu i miłego dnia Ci życzę...

      Usuń
  23. Również zauważyłam, że rok i dwa lata temu marzec był zupełnie inny :( Mam już dość takiej pogody :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, nie Ty jedna, każda z nas ma dość i...czekamy cierpliwie...a dzisiaj zakładam ciepły golf i kurtkę bo na skali -5...pozdrawiam cieplutko...

      Usuń
  24. Wiecznie młoda!:) Świetny post! Zaraża Pani pozytywną energią ;) i faktycznie zimo precz! Pozdrawiamy serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, miło mi, że Ci się podoba, pozdrawiam i miłego dnia życzę...

      Usuń
  25. I jak tu się nie buntować przeciwko tej wstrętnej, przedłużającej się zimie. Brrr.... Ja chcę już tak jak w ubiegłych latach. Buziaki dla ciebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się buntuje ale nic to nie zmienia i tak zimno, czekamy cierpliwie bo tylko to nam zostało...pozdrawiam Ewa cieplutko...buziaki...

      Usuń
  26. ..i właśnie dlatego fajnie prowadzić bloga! można sobie poprzypominać pogodę, ciuchy, nastrój...i wiele innych rzeczy...mam nadzieję, że ten śnieg stopi się do świat...choć u mnie chyba nie zdąży...
    Pozdrawiam gorąco!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie! Fajnie, można zobaczyć jak było rok, czy dwa temu, jak się zmieniamy /ja się zmieniam tylko moje ciuchy wciąż te same ha!ha!/.Taka już jestem, przywiazuje się do rzeczy i trudno mi się z nimi rozstawać. U mnie nie ma śniegu prawie wcale tylko mrozi ale mam nadzieje, że się ociepli i Święta będą miłe i będzie można wyjść na spacer z przyjemnością...buziaki ...

      Usuń
  27. super prowadzisz bloga w pewnym stopniu jest oryginalny i niepowtarzalny, zapraszam na instagram - colorsplace

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że Ci się podoba...byłam, bardzo ładnie rysujesz...

      Usuń
  28. Bardzo fajne porównanie z różnych lat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że marzec nie jest taki jak w zeszłym roku....pozdrawiam...

      Usuń
  29. Nie ma w j.polskim słowa :"sypło" :-)))) Jest - "sypnęło".....
    Pozdrowienia :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, mój błąd...pozdrawiam...

      Usuń
  30. No cóż nie mamy na to żadnego wpływu, ale mam nadzieję że już niedługo zrobi się cieplutko :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda z nas bardzo chce wiosny i ciepła, i słońca...pozdrawiam więc cieplutko...

      Usuń
  31. Podoba mi się takie porównanie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno już pokazywać zimę, śnieg i grube ubrania więc na ocieplenie taki post...pozdrawiam...

      Usuń
  32. Ale ładne wiosenki ja tu widzę, najładniejsza jest ta wiosna w różowym żakieciku z kopertą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak witałam wiosnę w 2012 roku a było to 18 marca ale wiosenki są różne, wszystko zależy od kaprysów pogody ....pozdrawiam Cię cieplutko, a za oknami zimno brrr!....czekam, czekam cierpliwie...

      Usuń
  33. witam serdecznie:) napisałam wiadomość, mam nadzieję, że dotarła:)
    pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie
    http://myblackandwhitefashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomość dotarła, odpiszę wieczorem...pozdrawiam...

      Usuń