środa, 21 września 2011

Nowości na jesień...

W tym sezonie nowości w mojej szafie będzie niewiele, będę więc pojawiać się tu nieco rzadziej. 
Spróbuje stare odświeżyć i połączyć z nowym. 
Będą marynarki, wielkie swetry i kurtki.
Cienkie sweterki jako baza ze spodniami i spódniczkami. 
Zagości też spódniczka ołówkowa.

Trochę "zabłysnę" a to dzięki nowemu szalikowi, który znalazłam w second handzie,
ten TEXTILE HOUSE w niczym nie przypomina typowego sh, a raczej zwykły sklep odzieżowy.
Do sh czasami zaglądam, mam swoje ulubione,  można tam wyszperać ciekawe i niepowtarzalne rzeczy, szukam zawsze dobrej jakości i nie kupuję pochopnie, zawsze dobrze się zastanawiam.
 Co do kolorów to jakoś wpasuję się w jesienne klimaty / trochę szarości, cegły, karmelu i beżu, trochę srebra i fioletu oraz moja kochana czerń oraz  zieleń i czerwień /.

Jutro pożegnamy lato.
 ...żegnaj lato na rok...
  

POZDRAWIAM!


34 komentarze:

  1. Czekam znów na super propozycje ubiorowe!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj żegnaj żegnaj! Już za nim tęsknie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooooooooooj pyyyyyyyszna kawka!

    zapraszam na
    http://www.double-hope.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. zapowiada się ciekawie :) mięciutki dzianiny i sweterki zawsze jakoś osładzają jesiennie chłody :)
    kawka cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda że już koniec lata. :( Dostałam dziś też szalik od bratowej z Hiszpanii, później pokażę no i parę ciuszków od siostry w spadku. W tym roku oszczędzam na remont. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiem, jutro się zgłoszę ale wtedy bałam się że mnie zabiorą do szpitala. Nie cierpię tych diet szpitalnych brrrr. :/ Już lepiej ale brzuch jeszcze boli.

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam pani notki:) sa bardzo ciekawe,choc takie krotkie,co do sweterkow ja takze powoli kompletuje swetry, szaliki, mam tez sporo z tamtego roku i tak naprawde chcialabym prawdziwa jesien, juz ta z deszczem,jak i chlodnym słonecznym dniem:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooooo całkiem o tym zapomniałam.. faktycznie, musimy pożegnać lato. Czekamy na jesienne zestawy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciężko mi będzie rozstać się z letnimi sukienkiami!!!!!:)
    pozdrawiam serdecznie i zapraszam oczywiście do mnie:*:*:*:*

    ★ ★ ★ ★ ★ ★ ★ ★

    http://www.fashiondoll.pl/

    OdpowiedzUsuń
  10. ja tam nie mam zamiaru tak szybko żegnać lato, niech zostanie na after party;)

    OdpowiedzUsuń
  11. szkoda lata...
    ale z niecierpliwością czekam na Twoje jesienne zestawy:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Jesień to moja ulubiona pora roku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Basiu...dlaczego bedziesz pojawiac sie tu rzadziej..???Ciuszki prezentujesz swietnie..ale przeciez robisz takze pyszna kawe, czestujesz ciachem , pokazujesz ladne zdjecia z miejsc , ktore odwiedzilas..nie zawsze musza byc ciuchy...napisz choc kilka slow, takich fajnych co mobilizuja. napisz jak zyjesz co na twoim balkonie bo cale lato byl moim ulubionym obiektem do ogladania..Basiu..my czekamy na kazdy Twoj nowy wpis..usciski i do nastepnego :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja jeszcze całkiem nie żegnam ,zawsze jest coś do pokazani a w dodatku tak ładnie piszesz o modzie mam nadzieję że zmienisz zdanie i będziesz pokazywać się jak dotąd Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekam niecierpliwie na Twoje propozycje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. już tęsknię za latem :( buuuu ale ma być pięknie, ma być ciepło i słonecznie i tego się trzymam. Żal tylko,że wieczorem już szybko ciemno, chłodno i nie można sobie długo posiedzieć w ogródku czy na balkonie ...kocham letnie noce!

    OdpowiedzUsuń
  17. Kawa wygląda smakowicie; też planuję pokombinować ze starymi ciuchami;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja tam uwieeelbiam swetry, warstwy, więc nie narzekam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda lata, ale co zrobić - pozostaje tylko znaleźć dobre strony jesieni:) A takie przecież też są:)
    Też chodzę coraz rzadziej, właśnie z powodu tłumów, nie potrafię, nie lubię i nie chcę przepychać się łokciami. A takich numerów normalnie nie wykręcam, zdenerwowało mnie natręctwo tej pani.
    Pozdrawiam jeszcze letnio:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pedantka z Ciebie:) całą garderobę masz już zaplanowaną!;)
    Efekty są widoczne przy okazji każdej Twojej stylizacji:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja kocham ubrania jesienne :)))
    Wypiłam bym taką kawkę :D
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ehh, a ja nie chciałam końca lata... :(

    OdpowiedzUsuń
  23. piękne nowe nabytki Basiu, cudowne kolory, a kawa - aż zapragnęłam choć już nie ta pora i ni ten czas ;) nie zostawiaj nas jednak zbyt długo, osobiście z niecierpliwością czekam na każdy kolejny Twój post

    OdpowiedzUsuń
  24. widać że masz tam ciekawe rzeczy, w pięknych jesiennych kolorach :) czekam więc na jesienne zestawy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. widzę świetne jesienne kolory!! kawa wygląda przepysznie:D ahhh lato wracaj jak najprędzej:)!

    OdpowiedzUsuń
  26. Excellent! I'm going to miss the summer with bright colors and light ... but the prospect of your fall wardrobe up my morale!

    OdpowiedzUsuń
  27. Chciałabym jak najszybciej ale oczy i to niedomaganie jeszcze mi nie dają. Na razie dokupuję co trzeba do mieszkania, oglądam gazetki, katalogi.. Podobają mi się rozbielone kolory. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. oj taką kawą to można żegnać lato całą jesień:)
    pozdrawiam:)!

    OdpowiedzUsuń
  29. Oj jak mi smutno, że już po lecie:( Na razie jest jeszcze ładnie, ciepło, ale niebawem to się skończy. A jeśli chodzi o twą szafę to wiesz, moim zdaniem to duża sztuka nosić rzeczy z zeszłego roku, ale bawić się i tworzyć wciąż nowe, modne zestawy! Więc pojawiaj się często na blogu i pokazuj co i jak nosisz!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja też musze sobie sprawić ciuszki jesienne a nawet i zimowe :) A taka kawusie mogłabym pić codziennie :)

    OdpowiedzUsuń