środa, 28 lipca 2010

Beż z granatem....

Beż - kolor natury 

Pasują do niego wszystkie kolory. Świetny w połączeniu z granatem.
Lniana granatowa sukienka i kurtka ze skóry ekologicznej, ciekawa apaszka /jestem ich fanką/ zamotana wokół szyi  uzupełnia całość.
Second hand to miejsce, gdzie kupuję większość apaszek. Czasami można tam znaleźć prawdziwe perełki.

Domowe SPA


W środku lata strasznie zimno i deszczowo.  Zmoknięta i przemarznięta wróciłam do domu.
Dla relaksu zrobiłam sobie małe SPA łazienkowe. 
Peeling  - usuwa martwy naskórek, skóra staje się gładka, masło - nawilża.
Na zakończenie  masaż.
Stylizacja z wiosny choć odpowiednia na dzisiejszy dzień / tylko okulary zamieniłam na parasol /.
Skórzane buty z Qazi na małym obcasie /kaczuszka/.
 Miało być wygodnie a tym czasem buty okazały się mało wygodne, choć całe ze skóry
/podeszwa też/.  
Tak czasami bywa, że zakup nam się nie udaje. Ten właśnie do takich należy.                                     

Pozdrawiam!

Sukienka-Les Bleu /butik/
kurtka-Tally Waijl /butik/
buty-Quazi 
torebka-mały butik /skóra ekologiczna/
apaszka-second hand

5 komentarzy:

  1. świetnie:) Tak romantycznie.... Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oo takiej łazienki to ja zazdroszczę! U mnie też pada i też zrobiłam sobie domowe SPA tyle, że pod prysznicem ;D bardzo podoba mi się zestawienie kolorów, a najbardziej do gustu przypadła mi apaszka i sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczna apaszka,podoba mi sie polączenie czerni z beżem :)

    OdpowiedzUsuń