sobota, 30 stycznia 2016

Mezoterapia mikroigłowa i peeling migdałowy...

Mezoterapia mikroigłowa

Zabieg polega na pobudzeniu i regeneracji włókien kolagenu i elastyny przy pomocy mechanicznej stymulacji. Skóra ma się ujędrnić, mają zredukować się zmarszczki mimiczne, owal i kontur twarzy ulegnie poprawie. Olbrzymią zaletą tego zabiegu jest to, że skóra sama zacznie produkować kolagen. Zabieg wykonuje się przy pomocy specjalnego urządzenia. Nakładka z igłami jest sterylnie zapakowana /otwierana przy nas/, przeznaczona tylko do jednego zabiegu.

/ze strony  https://www.facebook.com/EkoSalonKosmetycznyOmega/

Peeling migdałowy

Kwas migdałowy łagodnie złuszcza skórę, odmładza, nie powoduje podrażnień. Znakomity dla cer z problemami /nie mam cery z problemami ale skłonną do podrażnień i wrażliwą więc ten peeling jest dla mnie odpowiedni/. Wyrównuje kolor skóry oraz pobudza do regeneracji. Zabieg złuszczania kwasem migdałowym sprawia, że cera jest jaśniejsza, bardziej napięta, gładsza i lepiej nawilżona.

/post z cyklu - uroda/
Pani kosmetyczka wszystko dokładnie  mi wytłumaczyła, co będzie robić, jakie będą efekty po zabiegu, kiedy znikną zaczerwienienia oraz pytała czy nie mam uczuleń, jak tak to na co, jakie zabiegi miałam wcześniej robione. Do tych zabiegów są pewne przeciwwskazania wiec pytań było wiele. 

Zabieg mezoterapii mikroigłowej łączy się z kwasem migdałowym w następującej kolejności:

- kwas migdałowy /im większe stężenie tym krótszy czas aplikacji na skórę/
- nakłuwanie /mezoterapia/

Tak więc zabieg rozpoczął się od 

peelingu migdałowego

Moje odczucia - bardzo przyjemne.

Kolejny etap zabiegu to

mezoterapia mikroigłowa  frakcyjna

/lifting, odmładzanie,regeneracja skóry twarzy i szyi, likwidacja zmarszczek, blizn i przebarwień/

Pani kosmetyczka poinformowała mnie, że mogę odczuwać pewien dyskomfort,  że najboleśniejsze będzie czoło, bo nie ma tkanki tłuszczowej, że skóra będzie lekko piekła. 

Moje odczucia - tu nie było już tak przyjemnie ale całkiem do wytrzymania. 

Aby złagodzić skutki zabiegu i odżywić skórę  pani kosmetyczka nałożyła mi kilka preparatów jak:  koktajl z placenty, serum z wit.C, algi z wit.C /maseczka łagodząca/, maskę kremową złotą, krem z rutyną. Na koniec jeszcze masaż twarzy. Cały zabieg mocno mnie zrelaksował a o to też mi chodziło.

Efekty

Już na następny dzień wszystkie zaczerwienia znikły, skóra jest bardziej rozświetlona, pełna blasku, bardzo gładka i wydaje się, że zmarszczki /przynajmniej te drobne/ trochę się "schowały" i są mniej widoczne.






Na zdjęciach /bez poprawek/ mam bardzo delikatny makijaż /na drugi dzień można już nałożyć makijaż, zaraz po zabiegu nie/. Efekty mają być widoczne po pewnym czasie jak już moja skóra zacznie sama produkować kolagen. Jeden zabieg to za mało, mam zamiar jeszcze go powtórzyć. Tak oto przygotowuję się do wiosny /u mnie dzisiaj za oknami prawie wiosennie, po zimie ani śladu/. 

Pozdrawiam! Do następnego!

40 komentarzy:

  1. W tym roku chodziłam na kwasy...nie bylo najgorzej a efekty sa i utrzymuja sie . Zabieg mezoterapii nie stosowałam ,może warto...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za opinię o kwasach, mam nadzieję, że u mnie też efekty będą się utrzymywać. Jeden zabieg to za mało, jeszcze powtórzę, mam w dobrej cenie.
      Serdecznie pozdrawiam, miłej niedzieli...

      Usuń
  2. Great post! Kisses.
    http://www.solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  3. Basiu, ile razy należałoby wykonać taki zabieg i w jakich odstępach czasu? Widzę, że promieniejesz, więc chyba warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy od kondycji Twojej skóry /i zasobności portfela/, mnie kosmetyczka zaleciła min.3 zabiegi ale można oczywiście więcej np.5 co 14 dni ale już jeden zabieg daje efekty /dla osób po 30-tce całkowicie wystarczy jeden/. Pomyślałam, nie piję, nie palę więc przeznaczę trochę pieniążków na urodę ha!ha! Zapytaj kosmetyczkę, jak obejrzy Twoją skórę to oceni /jest wiele przeciwwskazań, trzeba o tym tez wiedzieć/. U mnie był peeling migdałowy, bo łagodny ale może byc inny, to oceni kosmetyczka. Pozdrawiam serdecznie...

      Usuń
  4. Też sobie zrobiłam, byłam chyba na czterech zabiegach i muszę powiedzieć , ze efekt utzymywał się dosyć długo. Ponieważ od zabiegu minęło już trochę czasu (latek) myślę o powtórzeniu. Mówiłam Ci już ,że pięknie wyglądasz? Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komplement. Ja mam zamiar zrobić 3 zabiegi, zobaczę jak będzie, po pierwszym /a byłam w piątek/ już widzę jaka buzia jest gładka i napięta. Zabieg nie inwazyjny wiec jestem za! Serdecznie pozdrawiam...

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Nie coraz młodsza ale może choć trochę "oszukam" czas ha!ha!
      Pozdrawiam, miłej niedzieli...

      Usuń
  6. Basiu wyglądasz piękne świeżo i radośnie. Cera bardzo ładna. Zabieg ciekawy i myślę, że dobrze zadbać o promienny wygląd, bo to obejmuje lat:) pozdrawiam http://gray50plus50dresses.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Jolu, warto zadbać, nie do przesady oczywiście, warto sobie "odjąć lat" choć cudów nie będzie ale chociaż trochę, tak dla swojego samopoczucia.
      Pozdrawiam serdecznie...

      Usuń
  7. To bardzo dobry zabieg. Efekt utrzymuje się nieco dłużej po kilku takich zabiegach. Ty i tak wyglądasz ślicznie. Pozdrawiam Cię serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę się zastanawiałam, bo wiesz, jestem bardzo ostrożna ale przekonałam się, zabieg nie jest inwazyjny a daje rezultaty. Zrobię 3 zabiegi, zobaczę, może wystarczy /to oceni kosmetyczka/ a jak nie to zawsze mogę więcej. Pozdrawiam Krysiu, miłej niedzieli...

      Usuń
  8. Basiu wyglądasz promiennie, może też muszę tak o sobie pomyśleć nie piję nie palę więc ... Lubię do Ciebie zaglądać pozdrawiam Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereniu, tak trzeba o sobie pomyśleć, coś nam się należy.
      Miło mi, że lubisz do mnie zaglądać, zapraszam ponownie, serdecznie pozdrawiam, miłej niedzieli...

      Usuń
  9. Mezoterapię domową stosuję wytrwale od roku z użyciem kolagenu naturalnego ,preparatów z hialuronem i kremów. Mam nadzieje że to działa.Basiuy wygladasz ślicznie i swiezo. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko, myślę, że działa. Widać to po Tobie.
      Teraz u kosmetyczki a potem przejdę na domową.
      Latka mi lecą i...trzeba je trochę zatrzymać ha!ha!
      Pozdrawiam, buziaki...

      Usuń
  10. Jeszcze z takiej nie korzystałam, z kwasów też, ale widzę Basiu po Twojej buzi, że warto!
    Ślicznie wyglądasz!!!
    Taki zabieg od razu zrzuca nam parę latek. Ja miałam tylko mezoterapię tę zwykła i to dawno...Przydałoby się coś zadziałać:))
    Buziole!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem tylko za zabiegami mało inwazyjnymi, po tym nie zmienią mi się rysy twarzy i nadal będę mogła się uśmiechać ha!ha!
      Kwasy są różne, mnie odpowiada migdałowy, bo łagodny /moja skóra trochę wrażliwa/. Drobne nakłucia mało bolesne, jakby komary kąsały.
      Jeszcze trochę maseczek i masaż...czuję się dopieszczona.
      Ty Tara świetnie wyglądasz ale jak masz taką potrzebę to coś łagodnego - czemu nie! Wizyta u kosmetyczki to nie tylko "balsam" na buzie ale i na duszę!
      Poprawia samopoczucie więc korzyść podwójna. Pozdrawiam, buziole...

      Usuń
  11. Pięknie. Trzeba coś pomyśleć o sobie.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Aniu, trzeba pomyśleć o sobie, choć trochę. Serdecznie pozdrawiam...

      Usuń
  12. Ciekawa sprawa, nigdy nie byłam na takim zabiegu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidziu, Ty jesteś młodziutka, nie masz zmian wiec po co?
      Pozdrawiam serdecznie...

      Usuń
  13. Masz Basiu śliczną, promienną buzię. Jestem bardzo ciekawa dalszych efektów :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, też jestem ciekawa dalszych efektów. Pozdrawiam serdecznie, miłej niedzieli...

      Usuń
  14. Właśnie w środę idę do kosmetyczki na zabieg raczej oczyszczania i maseczki, oraz umówienia się na kolejną wizytę już pod kątem co dalej... Wiem, że jeśli dbam o moją cerę to ona odpłaca mi się ładnym wyglądem.
    Tak jak Ty Basiu, pięknie i promiennie wyglądasz zawsze. A teraz widać, że ten zabieg podziałał na Ciebie dodatkowo, bo buzię masz bardzo rozjaśnioną i promienną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko upiększysz się Krysiu ale i zrelaksujesz. Kosmetyczka doradzi najlepiej. Masz rację, jak dbamy to i są rezultaty. NIE MUSI TO BYĆ KOSMETYCZKA. Domowa, systematyczna, codzienna pielęgnacja wiele potrafi zdziałać. Wszystko z umiarem, tak myślę.
      Z zabiegu jestem zadowolona, jeszcze powtórzę. Pozdrawiam serdecznie,,,,

      Usuń
  15. Ja bardzo sobie ceniłam mikrodermabrazję poprzedzoną peelingiem kawitacyjnym. Fajne są takie zabiegi u kosmetyczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty Asiu jeszcze jesteś młoda i nie masz zmian więc wystarczy tylko od czasu do czasu, u mnie to już trzeba częściej.
      Mikrodermabrazję miałam na początku roku, też byłam zadowolona. Pozdrawiam...

      Usuń
  16. Najważniejsze, że jesteś zadowolona, dziękuję, że opisałaś ten zabieg bo się na niego wybieram latem jak będę w Polsce, tak więc cieszę się, że da się wytrzymać :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, da się a jak nie to poprosisz o znieczulenie, u mnie nie było takiej potrzeby ale pani kosmetyczka cały czas pytała, czy wszystko w porządku, czy może na chwilę przerwać więc nie ma problemu. Najboleśniejsze czoło, bo nie ma tkanki tłuszczowej więc zaczęła od czoła a potem to tylko lekkie ukłucia. Już wieczorem buzia była blada choć jakby bardziej wrażliwa a na następny dzień to już wszystko było o.k. Ja jestem zadowolona ale jeszcze muszę powtórzyć, żeby były lepsze efekty...pozdrawiam...

      Usuń
  17. Świetne zabiegi Basiu, na pewno warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Jolu, warto, jeszcze powtórzę...pozdrawiam, miłego dnia...

      Usuń
  18. Fajna sprawa i ważne że jesteś zadowolona:))))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, taka wizyta to nie tylko dla ciała ale i dla ducha. Zrelaksowałam się na maksa a efekty już widać.
      Serdecznie pozdrawiam...

      Usuń
  19. Przychodzi taki czas i wiek, że coś musimy ze sobą robić, dla mnie jest to naturalna kolej rzeczy. Lepiej coś robić, niż nic nie robić i być nieszczęśliwą. Mezoterapia u kosmetyczki jest dobra, ale jeszcze lepsze efekty są po mezoterapii igłowej w gabinecie medycyny estetycznej, gdzie jest podawany kwas hialuronowy. Od dwóch miesięcy stosuję dobry krem z jadem węża i największą zmianę widzę na zdjęciach. Zmarszczki mi się bardzo spłyciły. Kwasy też odnawiają skórę i lubię kwasy. Wyglądasz super, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz rację, że z wiekiem trzeba bardziej radykalne kremy i zabiegi ale dbać musimy od młodych lat /oczywiście nie do przesady - to uwaga do młodych dziewczyn/, codzienna pielęgnacja to podstawa. Co do igłowej to ja mam alergię na samo słowo "igła" ha!ha! Może kiedyś! Zmarszczki nie powodują, że jestem bardziej nieszczęśliwa ale...wolę, żeby było ich mniej. Dodatkowo wizyta u kosmetyczni potrafi mocno odstresować i zaraz robimy się piękniejsze.
      Dziękuję za ciekawy komentarz, serdecznie pozdrawiam...

      Usuń