środa, 2 listopada 2011

Zielono mi....

Ten zielony płaszczyk służy mi od paru sezonów.
Są rzeczy w mojej garderobie, które cieszą się szczególnym uznaniem i nie mogę się z nimi rozstać.

Czy Wy też macie takie?

Z czarną sukienką i jasnym żakietem / trochę na cebulkę bo sukienka ma krótki rękaw /.
Choć ciepło to szalik musi być / nie mogę pozbyć się infekcji /.
Stylizacja z 1 listopada więc świąteczna .
Kocham szpilki ale o tym już wiecie.
Piękna jesień / jak dla mnie to może tak zostać do wiosny /. 

Pozdrawiam jesiennie!

Jesień w Złotym Potoku 2009 r. /tu klik/.


płaszcz-Marlene
sukienka-C&A
żakiet-Ana Studio
szalik-Solar
buty-Alano
torebka-Orsay
pierścionek-I am

35 komentarzy:

  1. piękne zdjęcia, opórcz świetnego stroju, dostrzegam piękne jesienne stroiki z jarzębiny! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. do tej pory mam bluzkę którą mama kupiła mi jak miałam 12 lat i nie potrafię się z tą bluzeczką rozstać ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. zdrówka życzę i dalszej takiej jesienni również
    stylizacja świetna, uwielbiam wszystkie Twoje buty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj też mam kilka takich długowiecznych ciuszków,których się chyba nigdy nie pozbędę-no chyba,że się rozpadną hi hi;)Świetny płaszczyk i bardzo elegancki zestaw:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie wyglądasz w tym płaszczu, do tego bardzo ładnie kolorystycznie wpasowałaś się w otoczenie :) Szpilki są zabójcze, piękne i chyba się w nich zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia jesieni. Płaszczyk jest rewelacyjny! Wyglądasz pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  7. A to zla infekcja, mam nadzieje ze powroci pani do zdrowia jak najszybciej!:)

    Cudowna jesien i cudowny stroj dnia!!! kocham zielone plaszczyki, neistety moj dogorewa...a wcale nie mam ochoty sie z nim rozstawac! POzdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny płaszczyk i jak zawsze pięknie wyglądasz. :) Są rzeczy z którymi się nie rozstajemy. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Płaszczyk śliczny, ja też nie mogłabym się z nim rozstać:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ladnie wygladasz. Buty swietne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Płaszczyk i szalik pięknie dobrane, lubię ten odcień zieleni.Faktycznie, gdyby nie opadłe liście pod nogami, można by pomyśleć,że to ku wiośnie idzie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Oczywiście,że też tak mam! Nie cierpię, kiedy ubrania się niszczą i trzeba się ich pozbywać, zwłaszcza te ulubione. Twój płaszcz bardzo mi się podoba! Z czego on jest?

    OdpowiedzUsuń
  13. piękny zestaw - w ogóle całość jest super !!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie wszystko dobrane, ja bardzo lubię zielony kolor. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Piekna zielen a jakie buciki ciekawe!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. dla mnie tez tak mogło by zostać, a wyglądasz ślicznie w tym zestawie.

    OdpowiedzUsuń
  17. oj też tak mam..niektóre ciuchy zalegają latami, ale część z nich jest non stop eksploatowana:))
    wcale się nie dziwię,że nie pozbywasz się tego płaszcza..szczególnie,że tak ładnie w nim wyglądasz:)
    całość bardzo elegancka, ale taka lekka tzn. nie za poważna..czyżbym wiosnę poczuła?;))

    OdpowiedzUsuń
  18. świetny płaszczyk, cudne kolory, tak ja też mam takie rzeczy w szafie, które już od lat w niej wiszą i nie potrafię się ich pozbyć, szczególnym sentymentem darzę te, które sama uszyłam

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuje za wszystkie komentarze.
    Sivka-to chyba jest bukla.

    OdpowiedzUsuń
  20. O z takim plaszczem napewno bym sie nie rozstala :) szukam takiego od lat , ale tylko w kolorze szarym :) . Z zielonym kolorem mi nie po drodze . Buziki elegancka kobietko :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękne buty. Super wyglądają do takiej klasycznej czarnej kiecki. I widzę, żakiecik w podobnym kolorze wyłaniający się... I dobrze Ci w takiej zieleni. I jak zwykle podziwiam perfekcyjnie pomalowane usta. Wiem, że to ważny element w wyglądzie i samopoczuciu kobiety ale ja jakoś zwyczajnie zapominam w ciągu dnia, że tak prosto można poprawić samopoczucie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak zwykle cudownie wyglądasz.Wszystko pięknie dobrane i razem tworzy piękną całość.
    Szpilki BOSKIE
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo elegancko : )Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Czerń i zieleń to baaaardzo elegancki zestaw :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Basiu..sliczna zielen a ja na samym koncu komentuje bo moj Walter skopal cos w kompie bo sobie grzebal i bylam bez neta albo na kilka minut i znow nic nie bylo , dopiero dzis sie naprawilo ale...obraz jest tak rozciagniety ze lepiej nie mowie jaka jestes gruba a drzewa to takie male i grubasne.istna beczka smiechu ale mysle ze i z tym sie uporamyPozdrawiam Cie milusio

    OdpowiedzUsuń
  26. Pamiętam ten płaszczyk, nadal bardzo go Tobie zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. wygląda Pani olśniewająco! Cudne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dziękuje za wszystkie komentarze.
    Alicja- no bo już się martwiłam co się stało, że Cię nie ma. Mam nadzieję, że wszystko wróci z kompem do normy bo nie bardzo chce mi się być grubaskiem ha!ha!...pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękny płaszcz... nie mogę się napatrzeć... początkowo myślałam, że to sweter... piękne zdjęcia.. też jestem za tym by tak zostało do wiosny...pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetnie wyglądasz w tym kolorze płaszczyka :) śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  31. fantastyczne buty i idealnie wpleciony oliwkowy szalik!:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Zestaw piekny kolorystycznie, butki chetnie bym przygarnela!

    OdpowiedzUsuń