poniedziałek, 28 marca 2011

Biel i granat...

Ten duet kolorów to nie tylko podstawa stylu marynarskiego. 
Jest prosty i elegancki.
Sukienka mało oficjalna /z lnu/ i sportowa kurtka / wszystko lekko "na luzie /.
 ...z czerwonymi dodatkami...
 ...po chłodnym weekendzie dzisiaj cieplej  ...

POZDRAWIAM!

kurtka-B*9JOJO/butik w Ciechocinku/
sukienka-Les Bleus /butik/
buty-Alano
pasek-Stradivarius
torebka-Market
pierścionek-I-am
apaszka-second hand 

31 komentarzy:

  1. biel i granat, podobnie jak czerń i biel - to klasyka i elegancja w każdym calu

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietny, elegancki zestaw, bardzo mi sie podoba! A jak fantazyjnie zwiazalas ten paseczek, tego nie widzialam nigdy, przyjrze sie dobrze i sprobuje w domu cos podobnego zrobic :)
    Milego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ThimbleLady-oba zestawienia uwielbiam
    lady_sport-apaszki bardzo lubie
    Wildrose-próbuj, ja zobaczyłam na blogach i udało się,pozdrawiam wiosennie! Miłego tygodnia również życzę.

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi sie kurteczka i apaszka!

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj,

    bardzo fajny zestaw marynarsko-oficjalny. Chociaż oficjalność została świetnie przełamana czerwonymi akcentami - to jest to, co dopiero ukoronowało całość,
    czyli fajnie jest - tawerny stoją otworem.

    pozdr.Vslv

    OdpowiedzUsuń
  6. też lubię taki połączenia, bardzo fajnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny zestaw i rewelacyjne kolory ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjny zestaw! Też bardzo lubię takie połączenie kolorystyczne:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Agata P.-dziękuję i pozdrawiam
    Vislaw-styl marynarski bardzo ładny ze względu właśnie na kolory, pozdrawiami miłego tygodnia
    Lilaanaa,BeAtta-dzięki
    u Alajka-to nas więcej miłośniczek bieli i granatu
    Retrostyl-dziękuję,pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem zachwycona... Świetnie wgląda cały zestaw, pasuje Ci taka długość spódnicy... Ach cała jakaś taka radosna jesteś :) Służy Ci wiosna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne połączenie! Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetnie!!! chyba najlepszy do tej pory zestaw!! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Biel i granat. Bardzo lubię takie zestawienia. W takim zestawieniu czerwieni się nie boję. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Len to mój ulubiony materiał. Sukienka jest świetna! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Strzał w 10-kę! Lniane ciuchy bardzo lubię. I to co, że się mną i gniotą :) Super całość!

    OdpowiedzUsuń
  16. Klasa Basiu! Jak zawsze świetnie dobrałaś dodatki. Apaszka jest śliczna.Całość ze smakiem :)
    Wyglądasz świetnie:)))
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czerwony pazur-pogoda się poprawia to i nastrój też
    Majo,Sylwia-dziękuję
    Gabraj-ja się czerwieni nie boje a nawet lubię
    Renia-ja też lubie len, a sukienki wolę od spódnic
    Sivka-mnie to , że się gniotą nie przeszkadza, taka uroda lnu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Koliberka-dziękuję Ci za miłe słowa, pozdrawiam wiosennie / może już zawita na dobre /
    H.Houdini-dziękuję, lubie apaszki.

    OdpowiedzUsuń
  19. Superancka apaszka..szykowny caly zestaw..masz dobra sciane jako tlo..pozdrawiam.)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio jestem zakochana w granacie i poszukuje butkow w takim kolorze. Pieknie polaczylas granat z czerwienia ja rowniez bardzo chetnie lacze te dwa kolory. Apaszka moj faworyt!

    OdpowiedzUsuń
  21. biel i granat i do tego akcenty czerwieni- super:) A paseczek swietnie "zasupelkowany":)

    OdpowiedzUsuń
  22. dla mnie rewelacja!!!prosto i elegancko!

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszystko super, a szczególnie podoba mi się sposób, w jaki dobrałaś kurteczkę. Bardzo rozluźnia ten zestaw i sprawia, że wygląda lekko, niezbyt oficjalnie.

    OdpowiedzUsuń
  24. świetne buciki:)

    http://www.justblackpearl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Granat z bielą, przełamane odrobiną seksownej czerwieni - podoba mi się takie zestawienie:)
    Mimo niewątpliwie strasznej "gnietliwości" lnu bardzo lubię rzeczy z tego materiału:) Niestety, znacznie mniej lubię ich prasowanie;)
    Miłego wieczoru:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Beti444-ja też lubie len ale zagniotami się nie przejmuje, za zdjęciach widać, że są mimo prasowania,ale to jest urok lnu.
    Dziękuję za komentarze, pozdrawiam Was wiosennie, coraz cieplej się robi to już prawdziwa wiosna...

    OdpowiedzUsuń