środa, 29 września 2010

"Jaka sylwetka".

Dostałam maila i skorzystałam z serwisu jakasylwetka.pl.
 Przy pomocy profesjonalnego programu dowiedziałam się jaką mam sylwetkę, jakie są moje atuty a jakie mankamenty. 
Poniżej moje wyniki / cała prawda /.

środa, 22 września 2010

Biel i czerń...


Ostatni dzień lata, piękna pogoda. Lato żegna nas słonecznie. Teraz czekają nas długie, jesienne wieczory i ubieranie "na cebulkę".
Na zakupy na razie "szlaban" więc "potrzęsłam" szafą i wyskoczył z niej "króliczek" w postaci białej kurteczki w ilości dwie sztuki.
Przywiozłam je z Ciechocinka 100% Cotton/ nie byłam w nich od wiosny /.
Chyba będę tej jesieni częściej to robić a więc będzie biało-czarno z dodatkiem szarego /szalik i torebki, jasna i ciemniejsza /.

niedziela, 19 września 2010

Na beżowo....

Choć nie bardzo lubię beże, to dzisiaj właśnie tak się ubrałam.
Spacer po parku w ostatnią niedzielę lata.
Torebka stara ale mam do niej sentyment, bo wiele lat temu "przyleciała" ze mną z Paryża.
Apaszka z Milanówka ma swoje latka, ale bardzo ją lubię / prezent od przyjaciółki / wiec również ma wartość sentymentalną.
Bluzka w jakieś wzory zwierzęce, ale nie bardzo mi pasuje dekolt więc tak jak kiedyś w "Czterdziestolatku" Madzia zakładała "góra do dołu, dół do góry," u mnie jest "tył do przodu, przód do tyłu".

piątek, 17 września 2010

Spodnie -w roli głównej.

Po zakupach przed Centrum Handlowym. W roli głównej  nowe spodnie.
Spodnie kupiłam nie w CH ale w małym butiku w moim mieście.
/miła obsługa, duży wybór a i tak mam kłopot z wybraniem odpowiednich dla mnie/

niedziela, 5 września 2010

Rodzinna impreza i mała czarna...

                     Z cyklu:                           

KOBIECA SZAFA - MAŁA CZARNA

Marzenie kobiet lat 20 i  bezwzględna pożeracza męskich serc.  
Sukienka legenda, ponadczasowa i niezniszczalna. 
Przez  lata przeżyła wiele  zmian i metamorfoz ale nadal jest ulubienicą wielu kobiet. 

Kobiety pokochały MC i tak jest do dziś. 

    Ciekawostka ze świata mody 

W małą czarną ubrała nas Coco Chanel. 
 Po raz pierwszy pojawiła się w 1926 roku  w Vogue Magazine.  Była odpowiednia dla chłopczycy, sięgała łydek, wykonana z dżerseju.
 Coco złamała wszelkie konwenanse. Wywoła prawdziwą rewolucję.                    

sobota, 4 września 2010

Na koncert...

Na pożegnanie lata koncert arii operowych w mojej dawnej szkole podstawowej
i mój fioletowy total look  przełamałam bielą.